Dolar czeka na dane – Raport dzienny FX
Dzisiaj po południu poznamy dane nt. zamówień na dobra trwałego użytku o godz. 14:30 – inwestorów nie powinien jednak zmylić bardzo dobry odczyt, który w lipcu może być nawet dwucyfrowy za sprawą mocnego wzrostu ze strony zamówień Boeinga. Tym samym dzisiaj ważniejszą figurą będą dane nt. indeksu zaufania konsumentów sporządzanego przez Conference Board, które poznamy o godz. 16:00. Mediana zakłada jego spadek w sierpniu do 89 pkt. z 90,9 pkt. Głębsze zejście w połączeniu z lipcowym rozczarowaniem w sprzedaży detalicznej, oraz słabszymi wskazaniami indeksu nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan, byłoby odebrane negatywnie i mogłoby stanowić pretekst do chwilowego osłabienia się dolara. Dane nt. cen nieruchomości wg. CaseShillera i FHFA są za czerwiec, stąd tez ich wpływ na rynek może nie być duży. W cieniu danych z USA mamy nadal dyskusję nt. potencjalnych posunięć ze strony Europejskiego Banku Centralnego i pozycjonowania się rynku pod szacunkowe dane nt. inflacji HICP w strefie euro, które poznamy w końcu tygodnia. Rynek będzie też zerkał na wydarzenia w Mińsku, gdzie dzisiaj ma dojść do spotkania przedstawicieli Unii Europejskiej, Ukrainy i Rosji. Biorąc jednak pod uwagę informacje o kolejnych rosyjskich prowokacjach na granicy z Ukrainą, szanse na znalezienie pokojowego rozwiązania dla sytuacji wschodnich regionów Ukrainy należy ocenić jako nikłe. To oczywiście negatywna informacja dla gospodarki strefy euro, gdyż sygnalizuje, że wojna handlowa z Rosją potrwa co najmniej kilkanaście dobrych miesięcy…
Koszyk BOSSA USD próbuje nieznacznie korygować ostatni ruch. Mocnym wsparciem jest rejon 69,51 pkt. i zejście poniżej może być dość trudne, biorąc pod uwagę nastawienie rynku wobec dolara i oczekiwania, co do posiedzenia FED 16-17 września, oraz potencjalne posunięcia innych banków centralnych, chociażby ECB w dniu 4 września.
Wykres tygodniowy BOSSA USD
Na wykresie EUR/USD widać, że została podjęta jakaś próba zamknięcia weekendowej luki na 1,3239, ale rynek jest dość słaby – sił starczyło zaledwie na podejście do 1,3214. Dzisiaj EUR/USD na nowe minima (poniżej 1,3178) sprowadzić mogą dane nt. dynamiki zamówień na dobra trwałego użytku. Ale już ewentualne rozczarowanie odczytem Conference Board o godz. 16:00 dałoby powrót do 1,32. Reasumując, wtorek nie sugeruje wyraźniejszych ruchów na EUR/USD. Warto jednak pamiętać o tym, że już jutro rynek będzie się ustawiał pod dane z czwartku i piątku, a tym samym zaczniemy grę pod testowanie okolic 1,3120-40 i dalej 1,3020, gdyby piątkowe dane nt. inflacji HICP okazały się fatalne.
Wykres dzienny EUR/USD
Opracował: Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Przegląd poranny 30 marca
Sesja Azjatycka: Początek nowego tygodnia na rynku walutowym przynosi lekkie umocnienie dolara amerykańskiego, pomimo, iż słowa J. Yellen nie przyniosły generalnej zmiany obrazu podwyżek stóp procentowych w USA. Równocześnie warto
Kolejne dane na niekorzyść dolara
Dzisiejsze wskazanie opublikowane o godz. 14:30 wpisują się w ostatni trend słabszych danych makro z USA. W marcu 2015 roku liczba wydanych pozwoleń na budowę domów w USA spadła o
Wyższa inflacja, ale słabsze dane z rynku nieruchomości
Temat przyspieszenia terminu pierwszej podwyżki stóp procentowych przez FED ma szanse rozpalić wyobraźnię inwestorów przed jutrzejszym, wieczornym komunikatem FED i późniejszą (godz. 20:30) konferencją prasową Janet Yellen. Opublikowana o godz.
Początek korekty na dolarze – Raport dzienny FX
Trudno wskazać jednoznaczny powód dla którego amerykańska waluta zaczęła wczoraj wieczorem tracić i kontynuowała ten ruch w godzinach nocnych, a także podczas sesji europejskiej. Niemniej pewnym pretekstem mogło być wystąpienie
Dolar imponuje siłą
Po serii wzrostowych sesji , czwartek przyniósł spadki na światowych parkietach. Zaszły natomiast zmiany na rynku walutowym – dolar osiągnął względem jena najwyższy poziom od 2009. Bank Anglii nie zmienił
Zamieszanie wokół EUR/CHF
Ostatnie dni handlu na EUR/CHF przebiegały w dość specyficznych warunkach, gdyż na rynku pojawiły się doniesienia, iż SNB ponownie rozważa ustanowienie cap’u na parze. Te dość niedorzeczne założenia zostały w

