EM FX: złoty dalej mocny
EUR/PLN nie przerywa procesu wycofywania się z piątkowych szczytów i we wtorkowe południe testuje 4,0150. Jeśli wczoraj istniało ryzyko, że przecena złotego może ponownie wystartować, dziś ono wyparowało.
Kapitał wraca do polskich aktywów, gdyż inwestorzy nie wykazują przekonania, by pogłębiać zeszłotygodniową przecenę. Scenariusz na rynek nadal jest ten sam – jakkolwiek silniejsze zejście poniżej 4,00 jest mało prawdopodobne (inaczej stałoby się to już w kwietniu), tak bez silnego impulsu negatywnego dla EM nie zobaczymy mocniejsze przeceny złotego. Jutrzejsza decyzja RPP niewiele zmieni w temacie, a więcej może zależeć od danych z gospodarki USA, choć sam NFP w piątek może okazać się niewystarczający, by wywołać silne poruszenie w aktywach rynków wschodzących.
EUR/PLN zmierza ku 4,00 z 3,98 jako istotniejszym wsparciem. Opór bliżej 4,04.
USD/TRY utrzymuje nudną konsolidację wokół 2,71. Moim zdaniem dalszy kierunek będzie zależny od ogólnego sentymentu do USD, więc dziś więcej zmienności może pojawić się przy publikacji danych z USA. Bardziej prawdopodobny ruch w górę.
Na USD/ZAR dziś widzimy zejście w stronę 12,00, ale to wciąż wahania w konsolidacji od góry zamkniętej przy 12,07. Tutaj również dane z USA będą decydować o kierunku. Wsparcie przy 11,98-11,99.
Konrad Białas
Strateg Walutowy
TMS Brokers
Może to Ci się spodoba
Komentarz do rynku złotego
Początek nowego tygodnia handlu na złotym przynosi osłabienie polskiej waluty. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1070 PLN za euro, 3,1402 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,3782 PLN względem franka
Trudny problem z energią
Po chwiejnym początku roku dwie największe gospodarki świata – Stany Zjednoczone i Chiny – nieco przyspieszyły, podczas gdy w strefie euro ożywienie postępuje w umiarkowanym tempie. Natomiast Wielka Brytania nadal
Skandi FX: EUR/SEK drażni Riksbank
Werbalne posunięcia ECB na początku tego tygodnia przyczyniły się do silnego osłabienia euro, także względem szwedzkiej korony. EUR/SEK spada w kierunku 9,20, co z pewnością nie będzie do tolerowania przez
Poranny komentarz walutowy – w oczekiwaniu na dane o inflacji
Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny wygląda całkiem emocjonująco, głównie z powodu odczytów inflacyjnych zarówno z Wielkiej Brytanii jak i Stanów Zjednoczonych, o tej samej godzinie, czyli o 14:30 poznamy jeszcze dane z
Dane w Polsce
Negatywne zaskoczenie. Produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna nie spełniły prognoz. Dodatkowo, spadek inflacji PPI uzupełnia słaby obraz głównych odczytów. Złoty musi szukać przeceny po tak słabym zestawie. GPW zachowuje więcej
Wyraźne spowolnienie chińskiej gospodarki
Początek tygodnia został zdominowany przez wiadomości napływające z Dalekiego Wschodu. Jak wynika z informacji opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny Chin, w ubiegłym miesiącu dynamika eksportu w Państwie Środka nieoczekiwanie spadła