Komentarz PLN: Spokojny początek tygodnia na PLN, inwestorzy czekają na dane

Komentarz PLN: Spokojny początek tygodnia na PLN, inwestorzy czekają na dane

Poranny, wtorkowy handel na rynku złotego przynosi kontynuację wczorajszego umocnienia polskiej waluty. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2190 PLN za euro, 3,3847 PLN względem dolara amerykańskiego oraz 3,5120 PLN wobec franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu nie uległy większej zmianie i wynoszą aktualnie 2,603% w przypadku obligacji 10-letnich.

Początek tygodnia na rynku polskiej waluty można uznać za udany, gdyż PLN umocnił się na większości zestawień oddalając się do kilkumiesięcznych szczytów na parach. Ruch pozostaje jednak ograniczony, gdyż inwestorzy nie są pewni co do dalszych działań ze strony RPP w grudniu. Krajowe wybory, gdzie wśród największych partii dość zaskakująco zwyciężył PiS, nie spotkały się z zainteresowaniem inwestorów. Gracze najwyraźniej stwierdzili, iż skala wygranej oraz jej regionalny charakter to zbyt mało, aby stanowić istotny czynnik do zmiany władzy centralnej w przyszłości. Sytuacja na rynku PLN w bieżącym tygodniu zależeć będzie głównie od czwartkowego wskazania z zakresu produkcji przemysłowej, które może utrzymać lepsze nastroje wokół polskiej waluty po zaskakującym PKB za III kw. z poprzedniego tygodnia. Przede wszystkim warto jednak zwrócić uwagę na niską aktywność rynku, gdyż po mocniejszym otwarciu na parach związanych z PLN kursy nie zanotowały większych ruchów.

W trakcie dzisiejszej sesji MF poda szczegóły podaży na czwartkową aukcję długu, która będzie bacznie obserwowana przez inwestorów na tym rynku. Dodatkowo na szerokim rynku warto zwrócić uwagę na zaplanowaną na godz. 11:00 publikację niemieckiego indeksu ZEW, badającego nastroje w tamtejszym sektorze finansowym. Dodatkowo warto przyglądać się sytuacji na kwotowaniach euro, po tym jak M. Draghi ponownie powtórzył stanowisko o gotowości EBC do działania w ramach swego mandatu i nie wykluczył dalszych działań, by przeciwdziałać deflacji.

Z rynkowego punktu widzenia początek tygodnia przyniósł korzystniejszy układ techniczny dla PLN. Co prawda jedynie EUR/PLN wyraźnie cofnął się do ram poprzedniej 3-tygodniowej konsolidacji, niemniej próbę realizacji analogicznego scenariusza obserwujemy również na CHF/PLN.USD/PLN konsoliduje tuż poniżej oporu na 3,4120 PLN, a GBP/PLN nieznacznie odreagowuje ostatnie ok. 10gr spadki na parze.

1 2 3 4

Konrad Ryczko

Analityk
Makler Papierów Wartościowych

Previous Przegląd poranny 18 listopada
Next Utrzymuje się zjawisko nadmiernego zadłużenia. Zjawisko i profil zadłużonych

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Komentarz makro-walutowy

EBC ściąga w dół eurodolara Wprowadzenie kolejnego instrumentu niestandardowej polityki monetarnej (tym razem w formie QE) przez EBC stało się faktem. Jednak nie to wywołało nerwową reakcję rynku i spadki

Komentarze rynkowe

Warszawa liderem peletonu

Podczas weekendu nic się nie wydarzyło, a w poniedziałek w USA i w Wielkiej Brytanii było święto i giełdy nie pracowały, a w kalendarium nie było żadnych publikacji z Europy.

Komentarze rynkowe

Rośnie napięcie przed posiedzeniem EBC

Jednym z wydarzeń przyszłego tygodnia będzie posiedzenie EBC. Wobec słabych danych z europejskiej gospodarki presja na Bank ponownie rośnie, nie tylko ze strony rynku. Wczoraj w temacie polityki monetarnej wypowiadała

Komentarze rynkowe

Poranny komentarz giełdowy – przedwczesne nadzieje w Rosji

Dzisiejszego dnia poznaliśmy nie tylko wartość wczorajszej interwencji walutowej banku centralnego Rosji, ale informację, że również tamtejsze ministerstwo finansów zdecydowało się pomóc rublowi. Wobec takich wieści lekko zaczęła zyskiwać rosyjska

Komentarze rynkowe

Raport walutowy

Euro (EUR) osiągnęło najwyższą wartość w tym miesiącu na poziomie 1.3344 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Wspólna waluta odwróciła trend spadkowy po „gołębich” wypowiedziach Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC).

Komentarze rynkowe

Poranny komentarz giełdowy – rynki dostały pretekst

Wczoraj rano pisaliśmy o tym, iż temat Rosji wraca na rynki finansowe. Sprawy nabrały obrotu znacznie szybciej niż można było się spodziewać. Katastrofa, do której doszło na Ukrainie otwiera nowy