Komentarz PLN: Złoty stabilny w oczekiwaniu na RPP

Komentarz PLN: Złoty stabilny w oczekiwaniu na RPP

Wtorkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi lekki spadek wyceny polskiej walut względem euro oraz stabilizację wobec franka i dolara amerykańskiej. Złoty wyceniany jest następująco: 4,1571 PLN za euro, 3,7108 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,8759 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,206% w przypadku papierów 10-letnich.

Początek nowego tygodnia na rynku złotego upłynął pod znakiem dyskontowania impulsów z szerokiego rynku. Handel głównie skupiał się na parze EUR/PLN, która reagowała na wycenę euro na zestawieniu EUR/USD. W konsekwencji lekkie umocnienie euro w trakcie sesji europejskiej przełożyło się na nieznaczny wzrost na EUR/PLN. Ciężko było jednak o mocniejsze zmiany rynkowe, gdyż inwestorzy czekają przede wszystkim na zakończenie rozpoczynającego się dziś posiedzenia RPP. Oczekuje się, iż Rada zdecyduje się na obniżenie stóp o 25pb. bazując na najnowszej projekcji makroekonomicznej. Scenariusz ten jest już wstępnie zdyskontowany przez rynek stąd jedynie mocniejszy ruch lub wyraźnie gołębi komunikat mogłyby wpłynąć na rynki. W kraju otrzymaliśmy odczyt przemysłowego indeksu PMI za luty, który spadł do 55,1 pkt. wobec oczekiwanych 54,7 pkt. Mogliśmy zatem mówić o nieznacznie lepszym wskazaniu, które potwierdza ożywienie w przetwórstwie przemysłowym. W konsekwencji maleje prawdopodobieństwo mocniejszego ruchu (np. 50pb.) ze strony RPP, a najbardziej realny scenariusz zakłada obniżenie stóp o 25pb. i przejście w stan „wait&see”. W szerszym ujęciu inwestorzy na PLN wyczekują jutrzejszego zakończenia posiedzenia RPP, natomiast w kolejnych dniach uwaga uczestników rynku skupiona będzie na zbliżającym się rozpoczęciu programu QE w wykonaniu EBC.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest bardziej znaczących wydarzeń makroekonomicznych w kraju. Na szerokim rynku po wczorajszej serii publikacji PMI również mamy pewne „wyciszenie” na poziomie danych. Wartymi uwagi są jedynie wskazania dot. inflacji PPI w Strefie Euro oraz sprzedaży detalicznej w Niemczech. Niemniej wraz z ogłoszeniem QE przez EBC waga wskazań ze Strefy Euro chwilowo spadła.

Z rynkowego punktu widzenia układy techniczne na PLN nie uległy większej zmianie, choć w przypadku EUR/PLN potwierdzona została strefa wsparci na 4,15-4,16. W przypadku USD/PLN przenieśliśmy się na wyższe zakresu powyżej lokalnego oporu na 3,7058 PLN. Kurs CHF/PLN pozostaje stabilny.

1 2 3

Konrad Ryczko

Analityk
Makler Papierów Wartościowych

Previous Przegląd poranny 3 marca
Next EUR/USD: niezdecydowania ciąg dalszy

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Poranny komentarz giełdowy – strukturalna korekta w Europie

W czwartkowy poranek sesja w Azji upłynęła całkiem spokojnie i, jak to już zazwyczaj bywa, skończyła się na plusach. Szczególnie widoczne były wzrosty na Shanghai Composite, który skorygował wczorajszą reakcję

Komentarze rynkowe

EBC działa, akcje drożeją po danych z USA

Majówka na rynkach była wyjątkowo gorąca. Najpierw emocje zapewnił EBC, który, jak się okazało, zrobił znacznie więcej niż oczekiwał od niego rynek. Tradycyjnie słaby miesiąc dla rynków akcji rozpoczął się

Komentarze rynkowe

Rubel osiąga nowe maksimum

Euro (EUR) umocniło się względem dolara amerykańskiego (USD) do poziomu 1.2760. Wspólna waluta kontynuuje swój zwyżkowy trend, ponieważ Fed uważa, że mocniejszy dolar może zaszkodzić amerykańskiej gospodarce, podczas gdy gospodarki

Komentarze rynkowe

Oczekiwane spadki po wystąpieniu Obamy

Główną przyczyną porannych zniżek w Europie będzie zmiana nastrojów na Wall Street jaka dokonała się w ostatnich godzinach sesji. Oliwy do ognia dolał Barack Obama. Wyglądało na to, że świat

Komentarze rynkowe

Dane w USA

Najważniejszy odczyt dnia wypada poniżej oczekiwań. Warto odnotować, iż raport ADP, który mija się z prognozą o około 20 tys. wpisuje się w inne dane – liczbę nowych bezrobotnych –

Komentarze rynkowe

Brak odważnych wśród dolarowych byków

Dolar amerykański dalej ma problemy z zagarnięciem sympatii inwestorów, kiedy dane makro wzmacniają przekonanie, że sezonowość może nie być jedynym powodem słabości odczytów w ostatnim czasie. Indeks dolarowy zaliczył piąty