Poranny komentarz giełdowy – giełdy w obliczu Mińska
Dzisiaj wczesnym popołudniem rozpoczyna się szczyt Unii Celnej Rosji, Kazachstanu oraz Białorusi na który został zaproszony również prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oraz przedstawiciele Unii Europejskiej. Rozmowy głównie dotyczyć mają dostaw gazu przez Rosję do krajów Unii Europejskiej. Wszyscy czekać będą jednak czy dojdzie do rozmów dwustronnych, a w szczególności rozmowy prezydenta Ukrainy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
Wczorajszy dzień okazał się szczęśliwy dla Wall Street. Wszystkie indeksy znalazły się w okolicach swoich historycznych maksimów, a co ważniejsze indeks S&P 500 nie tylko przebił 2000 pkt., ale prawie znalazł się na poziomie 2002 pkt. Sesja dla indeksu 500 największych spółek zakończyła się jednak poniżej tej bariery, ale notowania zamknęły się na historycznym szczycie 1997 pkt. zyskując 0,48%. DJIA urósł o 0,44%, a Nasdaq o 0,41%.
Po wczorajszym rajdzie na europejskich indeksach, które były wynikiem pozytywnych nastrojów wobec wypowiedzi Mario Draghiego podczas szczytu w Jackson Hole, gdzie inwestorzy wyszukali się w jego słowach zapowiedzi wprowadzenia programu QE w Europie. Ręczna stymulacja w Strefie Euro mogłaby pozytywnie wpłynąć na europejskie parkiety, gdzie za naszą wschodnią granicą cały czas czai się ryzyko geopolityczne. Dzisiaj w Mińsku odbędzie się szczyt pomiędzy Rosją, Ukrainą oraz Unią Europejską. Rozmowy głównie mają dotyczyć dostaw gazu, zarówno do państw Unii Europejskiej oraz na Ukrainę. Wszyscy jednak z zapartym tchem będą czekać na informację, czy odbędą się rozmowy dwustronne, a szczególnie ta pomiędzy Petro Poroszenką a Władimirem Putinem, gdzie byłoby to pierwsze spotkanie tych liderów od początku czerwca. Jednak Zachodnie oraz rosyjskie media wskazują, że nie dojdzie do jakichś większych rozstrzygnięć w sprawie Ukrainy. Wobec tej sytuacji, europejscy inwestorzy zdecydowali się dzisiaj na realizację zysków po wczorajszych sporych wzrostach. Europejskie parkiety otworzyły się pod kreską, na godzinę 10:00 CAC 40 zniżkuje o 0,05%, DAX: -0,34%. Zwyżkuje natomiast FTSE 100: 0,41%, co jest powodem tego, że wczoraj w Wielkiej Brytanii sesja giełdowa nie odbyła się.
Najważniejszy warszawski indeks otworzył się bardzo płasko, gdzie znalazł się lekko pod kreską. W tym momencie, na godzinę 10:00 WIG 20: 0,04%
Michał Stajniak
Młodszy Analityk Rynków Finansowych
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
Może to Ci się spodoba
Lepszy Ifo
Za nami jedyny dzisiaj godny uwagi odczyt z gospodarki. Chodzi o niemiecki indeks Ifo, który wypada nieco lepiej od oczekiwań i kontynuuje zapoczątkowaną wcześniej wzrostową tendencję. Gospodarka Niemiec łapie oddech
Spada popyt na ropę
Podczas wczorajszej sesji uwagę inwestorów po obu stronach Oceanu przyciągnęły informacje o obniżeniu przez OPEC prognoz popytu na ropę naftową, co przyczyniło się do dalszego spadku cen tego surowca –
Polski eksport wzrośnie o 4-5 proc. w 2015 r.
W przyszłym roku będziemy obserwować nieznaczne wzrosty w dynamice importu, zaś dynamika eksportu będzie spadać. Saldo obrotów handlu zagranicznego przez większość miesięcy pozostanie ujemne a udział eksportu w polskim PKB
Dane z USA
Za nami cotygodniowe dane o ilości wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, które zniżkują o 6 tys. do 289 tys. To wyniki nieco lepszy od oczekiwań, ale generalnie wskazujący na stabilizację
Poranny komentarz giełdowy – rozgrywki przed EBC
We wtorkowy poranek inwestorom na rynku giełdowym towarzyszy kolor zielony. Europejskiej parkiety zyskują w oczekiwaniu na czwartkową decyzję EBC, a także z uwagi na poprawę nastrojów na giełdach azjatyckich. Podczas
Draghi zapowiada reformy
W czwartek uwagę inwestorów po obu stronach Oceanu przyciągnęły informacje napływające zza Odry. Wiadomość o spadku dynamiki eksportu do najniższego poziomu od stycznia 2009 roku – z 4.8% m/m w
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!