Komentarz surowcowy
W centrum uwagi:
• Dolar w końcu zyskuje na wartości
• „Bezpieczne przystanie” mniej popularne
• Odreagowanie walut emerging markets
W pierwszej połowie tego tygodnia amerykański dolar był relatywnie słaby, co mogło budzić pewne zdziwienie. Amerykańska waluta, podobnie jak japoński jen i szwajcarski frank, jest bowiem uważana za jedną z „bezpiecznych przystani” na niepewne czasach. Tymczasem w obliczu potencjalnej interwencji wojsk zachodnich w Syrii rosły notowania CHF i JPY, zaś na USD wcale nie przyciągał kapitału. To zmieniło się wczoraj.
Dolar w końcu zyskuje na wartości
W środę po południu wartość eurodolara zanotowała istotny zjazd w dół, zbliżając się do rejonu 1,33. Dzisiaj notowania EUR/USD oscylują właśnie w tych okolicach. Presja podaży na wykresie EUR/USD jest widoczna, a o możliwym umocnieniu amerykańskiego dolara spekuluje się już od kilku dni.
Scenariusz wyraźnych spadków na EUR/USD mógłby się zrealizować, jeśli definitywnie pokonane zostanie istotne wsparcie w rejonie 1,3290-1,3300. Obecnie to wsparcie zostało naruszone, co zwiększa szanse na dalszy spadek w kierunku 1,32, gdzie znajduje się kolejna bariera dla strony podażowej.
„Bezpieczne przystanie” mniej popularne
O ile amerykański dolar wczoraj i dzisiaj rano radzi sobie nieźle, to pozostałe „bezpieczne przystanie” tracą na wartości. Frank szwajcarski od wczoraj jest przeceniany względem USD i EUR. Również wartość japońskiego jena wczoraj spadła w relacji do dolara i euro, chociaż dzisiaj rano widać już pewną stabilizację na wykresach obu tych par walutowych.
Waluty uważane za „bezpieczne przystanie” zanotowały odreagowanie z prostej przyczyny – niepewności co do terminu potencjalnej amerykańskiej interwencji w Syrii. O ile jeszcze na początku tygodnia mówiono, że atak może nastąpić już dzisiaj, o tyle obecnie jest to mało prawdopodobny scenariusz ze względu na fakt, że entuzjazmu Amerykanów nie podzielają inne nacje. Organizacja Narodów Zjednoczonych przekonuje, że potrzebuje jeszcze trochę czasu, aby jej inspektorzy dokładnie ocenili obecną sytuację w Syrii. USA mają także problem z przekonaniem do interwencji sojuszniczej Wielkiej Brytanii, gdzie premier David Cameron złagodził swoje stanowisko ze względu na silną antywojenną presję ze strony brytyjskiego społeczeństwa. Przedłużający się brak decyzji w sprawie interwencji zbrojnej w Syrii będzie raczej działał na niekorzyść walut o statusie safe haven.
Odreagowanie walut emerging markets
Tym samym możliwe jest, że dzisiaj presja podaży na waluty krajów wschodzących osłabnie – jest to scenariusz możliwy także ze względu na działania niektórych banków centralnych, np. w Indonezji oraz Indiach, które dzisiaj rano prowadzą do wyraźnego odreagowania kursów rupii indyjskiej i indonezyjskiej.
Stabilizację widać także na wykresie tureckiej liry względem amerykańskiego dolara. Wczoraj kurs USD/TRY osiągnął historyczny rekord, przekraczając poziom 2,07. Wynikało to nie tylko z faktu, że turecka lira jest walutą kraju rozwijającego się, lecz również z tego, że Turcja jako bezpośredni sąsiad Syrii może być szczególnie zaangażowana w ewentualny międzynarodowy konflikt zbrojny.
Niemniej jednak, już wczoraj strona podażowa na wykresie USD/TRY mocno odreagowała i obecnie notowania tej pary walutowej ustabilizowały się w rejonie 2,03-2,04.
Dorota Sierakowska
Analityk
Może to Ci się spodoba
Warszawska giełda przed kolejną szansą
Wtorkowe silne wzrosty w Europie i nieprzerwana hossa za oceanem, znów dają szansę naszym inwestorom na wykreowanie nieco większego odreagowania. Problem w tym, że rano odreagowywać w odwrotnym kierunku mogą
Poranny komentarz giełdowy – słabe dane z Japonii
Dzisiejsza sesja w Azji przebiegała w mieszanych nastrojach. Silny spadek obserwowaliśmy na giełdzie w Japonii co było pochodną wstępnego odczytu PKB. Także indeks chińskich spółek notowanych na giełdzie w Hong
Poranny komentarz walutowy – drzwi coraz ciaśniejsze
Tegoroczne wakacje nie mają w sobie nic z sezonu ogórkowego. Szczególnie na złotym, gdzie przez kilka miesięcy nie działo się dosłownie nic, teraz inwestorzy coraz bardziej gwałtownie kierują się w
Poranny komentarz giełdowy – świetny start bez Wall Street
Poniedziałek miał być teoretycznie nudny, jako że dwa duże centra finansowe: Londyn oraz Nowy Jork, miały wolne. Jednak na rynkach akcji sporo się działo. W Europie dominował kolor zielony. Zwyżce
Na usługi gastronomiczne i hotelowe Polacy przeznaczają znacznie mniejszą część swoich budżetów niż Niemcy czy Czesi
Wydatki gastronomiczne i hotelowe pochłaniają ok. 3,2 proc. dochodów Polaków – wynika z danych Eurostatu, które przytacza PMR. Dla przykładu Niemcy i Słowacy przeznaczają powyżej 5 proc., a Czesi – ponad 8 proc.
Chiny napędzają koniunkturę
Początek tygodnia należy do kupujących. Po ósmym dniu wzrostów w USA w piątek, w wyniku którego po korekcie nie ma już śladu, dzisiejsza sesja w Azji również upłynęła w bardzo
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!