Wszystko o kredytach studenckich
O kredytach studenckich zrobiło się głośno kilka lat temu, kiedy największe banki wyszły z taką propozycją i zaoferowały bardzo korzystne warunki spłaty. Są przede wszystkim dopasowane do potrzeb i możliwości finansowych młodych ludzi oraz przygotowane tak, aby pokrywać koszty utrzymania i godnego życia. Dzięki swej elastyczności zdobywają wielu fanów i wciąż cieszą się ogromnym zainteresowaniem.

Nie od dziś wiadomo, że kredyt to ogromne zobowiązanie i odpowiedzialność na kilka najbliższych lat. Trzeba systematycznie i terminowo spłacać raty, pamiętać o przelewach oraz posiadać stałe źródło utrzymania. To dość ryzykowne posunięcie i przeznaczone dla osób pewnych siebie i przekonanych o własnym sukcesie zawodowym. Jeszcze trudniej (lub może właśnie zupełnie odwrotnie) podjąć decyzję o kredycie jeszcze w czasach studenckich. Jednak wielokrotnie trudna sytuacja materialna, brak wsparcia ze strony rodziców oraz duże wydatki (zakup podręczników, wynajęcie pokoju w akademiku, codzienne potrzeby) zmuszają do radykalnych posunięć.
O kredycie studenckim mówić należy trochę w odosobnieniu od pozostałych produktów bankowych tego typu. Przede wszystkim dlatego, że działa na kompletnie innych zasad i przyznawany jest na innej podstawie. Najważniejsze jest to, że w części współfinansuje go państwo i jest przyznawany tylko w niektórych instytucjach (które podjęły współpracę z rządem). Oferty nie różnią się między sobą, w zasadzie to niezauważalne niuanse wynikające z rozbieżnej polityki banków oraz wewnętrznych regulaminów.
Co najważniejsze, kredyt przysługuje studentów każdego roku studiów, trybu nauczania oraz uczelni. Zgodnie z procedurami najpierw rozpatrywane są wnioski osób, które dokumentują trudną sytuację finansową (dochód rodziny nie przekracza ustanawianej co roku kwoty). Wszystkie decyzje wydawane są po konsultacjach i spełnieniu wymogów postawionych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
O finansowanie mogą ubiegać się osoby, które studiują i nie ukończyły jeszcze 25 lat. Jeśli uzyskają zgodę na kredyt, podpiszą umowę najpóźniej do 31 marca (dowolnego roku) i wówczas przez sześć lat będą otrzymywały 600 zł miesięcznie (10 miesięcy w roku). Aby otrzymywać stale należne pieniądze muszą co semestr przedstawiać ważną legitymację studencką, jako dowód kontynuowania nauki i prawo do otrzymywania środków.
Już dwa lata po zakończeniu studiów student musi rozpocząć spłatę kredytu, ale każda rata będzie wynosiła 1200 zł (dwukrotność wypłacanej kwoty). Dodatkowo raty są oprocentowane zgodnie z poziomem stóp procentowych. Przez okres studiów wszystkie odsetki pokrywa Bank Gospodarstwa Krajowego (wspomagany Funduszem Pożyczek i Kredytów Studenckich). Jeśli absolwent posiada problemy z terminową spłatą zadłużenia bank może zmniejszyć płatność o 20% lub okresowo wstrzymać spłatę. W skrajnie trudnych przypadkach (ciężka choroba, poważne problemy osobiste) można wnioskować o częściowe lub całościowe umorzenie kredytu.
Sama procedura ubiegania się o kredyt wcale nie jest trudna i odbywa się na dość prostych zasadach. Student powinien do 15 listopada złożyć wniosek kredytowy oraz dołączyć komplet wymaganych dokumentów (zaświadczenie z uczelni o statusie studenta, kserokopia legitymacji studenckiej oraz zaświadczenie o sytuacji finansowej rodziny). Bank ma trzy miesiące na rozpatrzenie oraz ocenę wnioskującego oraz podjęcie ostatecznej decyzji. Jeśli odpowiedź będzie pozytywna student otrzyma wyrównanie za cały semestr, który upłynął.
Reasumując, nie zawsze kredyt to dobre rozwiązanie i jedyna deska ratunku. W czasach ogromnych problemów gospodarczych i kłopotów na rynku pracy wielu młodych ludzi wybiera studia w trybie niestacjonarnym i podejmuje stałe zatrudnienie. Dzięki temu otrzymują wynagrodzenie i są w stanie finansować własne potrzeby.
Może to Ci się spodoba
Raty kredytów hipotecznych ponownie spadną
Prawdopodobnie, jeszcze w maju lub czerwcu, stopy procentowe w naszym kraju zostaną obniżone o 0,5 pkt. proc. W oczekiwaniu na to, stawka WIBOR 3M od kilku dni szybko spada i
Choć panie lepiej spłacają karty kredytowe, banki dają im niższe limity
Z najnowszych danych Biura Informacji Kredytowej wynika, że co szósty dorosły Polak ma w portfelu kartę kredytową, jednak aż 2,3 mln kart do portfeli i torebek nie trafia, leżą nieużywane
Czy warto refinansować kredyt?
Ustawa dotycząca refinansowania kredytów sprawiła, że branie kredytów może stać się rentowne dla Polaków. Mówi ona o tym, że osoba może regulować raty kapitałowo-odsetkowe oraz dokonywać spłaty przedterminowej zarówno całej,
O kredyt będzie łatwiej jeszcze przed wakacjami
Nowa Rekomendacja T trafiła już w tryby bankowych departamentów i tam zamienia się w nową bardziej liberalna politykę kredytową. Bankowcy nie chcą zdradzać, kiedy klienci zobaczą efekty ich pracy. Zapewniają
Kredyty bez wkładu własnego nadal dostępne
Wszyscy, którzy nie posiadają oszczędności, nadal mogą kupić mieszkanie w całości za kredyt. Z danych zebranych przez Expandera wynika bowiem, że taki kredyt można uzyskać w 13 bankach. Jego przeciętna
Faktoring jako uzupełnienie kredytu
Każda firma może spotkać się z problemami dotyczącymi utrzymania płynności finansowej, czy brakiem funduszy na rozwój firmy. W takich sytuacjach można udać się do banku po kredyt, albo skorzystać z
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!