Komentarz PLN: PLN pozostaje stabilny czekając na nowe impulsy
Piątkowy, poranny handel na rynku walutowym nie przynosi większych zmian na wycenie polskiej waluty. Złoty kwotowany jest następująco: 4,0234 PLN za euro, 3,7311 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,8987 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,5714 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,280% w przypadku obligacji 10-letnich.
Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego przyniosło mieszane zachowanie krajowej waluty wobec zagranicznych dewiz. Na większości zestawień PLN zanotował lekkie spadki, przy jednoczesnym kosmetycznym wzroście w relacji do dolara. Była to generalnie pochodna wydarzeń z szerokiego rynku, gdzie inwestorzy obawiają się trwających negocjacji Grecji z UE. Sytuację „podgrzał” fakt, iż MFW zapowiedziało wczoraj, że nie przesunie transzy płatności pożyczki. Z drugiej strony otrzymaliśmy kolejne słabsze dane z rynku amerykańskiego, co pozwoliło na rozegranie słabszego dolara na większości zestawień (w tym również wobec PLN). W szerszym układzie sytuacja na złotym nie uległa większej zmianie, a kwotowania EUR/PLN w dalszym ciągu oscylują powyżej granicy 4,00 PLN. Na pewno ciekawym jest fakt, iż rynek nie wykorzystał ostatniego neutralnego stanowiska RPP do umocnienia PLN wobec EUR. Prawdopodobnie aktualne wyhamowanie aprecjacji PLN ma związek ze wzrostem awersji do ryzyka z powodu Grecji, gdzie inwestorzy obawiają się, iż przy braku porozumienia może dojść do niewypłacalności Hellady.
W trakcie dzisiejszej sesji GUS poda dane dot. zatrudnienia i wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw za marzec. Rynek spodziewa się lekkiego spadku dynamiki zatrudnienia do 1,1% r/r, przy jednoczesnym wzroście wynagrodzeń o 3,4% r/r. Dane te najprawdopodobniej nie przyniosą mocniejszych reakcji rynkowych.
Z rynkowego punktu widzenia sytuacja techniczna nie uległa większej zmianie – w okolicach 4,00 PLN za euro powstała obecnie Strefa Wsparcia, które w ciągu najbliższych sesji może przynieść lekkie osłabienie PLN wobec euro.
Konrad Ryczko
Analityk
Makler Papierów Wartościowych
Może to Ci się spodoba
Ceny w towarów i usług wzrosną w tym roku średnio o 2 proc. Na wyższej inflacji zyska budżet państwa
Wzrost cen konsumpcyjnych w styczniu 2017 roku był najwyższy od grudnia 2012 roku. W dodatku z miesiąca na miesiąc dynamika szybko przyspiesza. Choć może to budzić niepokój konsumentów, bo zagraża ich sile
Deflacja w strefie euro największa w historii
Koniec tygodnia został zdominowany przez szereg istotnych publikacji makroekonomicznych. W ciągu dnia uwagę inwestorów przyciągnęły informacje na temat aktualnej sytuacji ekonomicznej w strefie euro – jak wynika z danych opublikowanych
Dobre, ale mało znaczące dane
Za nami seria danych z USA, gdzie te najważniejsze związane z cotygodniowymi wnioskami o zasiłek dla bezrobotnych okazują się lepsze od prognoz i utrzymują się na niskim poziomie poniżej psychologicznej
Poranny komentarz walutowy – Czy rekordy na Wall Street pomogą złotemu
Od początku tygodnia na giełdach mamy szampańskie nastroje. Wczoraj najważniejszy indeks Wall Street po kilku miesiącach walki odnotował kolejne historyczne maksimum. Czy to oznacza koniec nerwowości, która w ostatnich tygodniach
Dane w Polsce
W przeciwieństwie do danych z otoczenia odczyt polskiego PKB nie zaskakuje na plus. Rynek złotego zdawał się oczekiwać jednak pozytywnej niespodzianki, bo waluta reaguje osłabieniem. Na GPW nie widać reakcji.
Skandi FX: słaba inflacja ze Szwecji uderza w koronę
CPI w marcu wyniósł -0,2 proc. r/r wobec oczekiwanych +0,2 proc. Duże rozczarowanie w danych, które zbiega się w czasie z publikacją protokółu z posiedzenia Riksbanku, gdzie czytamy: „bank ma




0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!