Seria dobrych danych z kraju
Wszystkie dane z godziny 14:00 zaskakują pozytywnie. Produkcja przemysłowa w wersji od sezonowanej rośnie aż o 6%, czyli najsilniej od stycznia 2014 roku, kiedy kulminował pozytywny trend z 2013 roku. Pomocne było zakończenie strajku w JSW, co podbiło wyniki górnictwa (wzrost aż o 15,6% r/r). Przetwórstwo ważne z perspektywy giełdowej również pokazało bardzo dobry rezultat na poziomie prawie 10% r/r. W przypadku sprzedaży detalicznej pomocne były zbliżające się święta i pogoda, która spowodowała, iż sprzedaż odzieży i obuwia wzrosła o prawie 30% m/m (pozytywna reakcja na walorach LPP). Wszystko to przy wciąż ujemny odczycie sprzedaży paliw w relacji rocznej. W przypadku ceny produkcji drugi miesiąc z rzędu obserwujemy odbicie od styczniowych minimów, co jest pozytywem w kontekście spodziewanego odbicia cen w wersji CPI. Dane są korzystne dla złotego i giełdy, gdzie o dziwo większą reakcją może pochwalić się GPW. Złoty po prostu umocnił się już przed danymi, a GPW wyrwała się z wcześniejszej stabilizacji. Dotychczas te dane nie miały znacznego przełożenia na rynek w Warszawie, ale dzisiaj jest inaczej z możliwych dwóch powodów: kumulacji publikacji w jednym momencie (dotychczas sprzedaż i produkcję publikowano w innych dniach) oraz sporej porcji pozytywnego zaskoczenia.
Łukasz Bugaj
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Mieszane dane
Za nami najważniejsze dane z dzisiejszego dnia, czyli sprzedaż detaliczna w USA oraz cotygodniowa ilość wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Obie miary zaskakują negatywnie, z tym że ważniejsza jest sprzedaż.
Komentarz PLN: PLN pod presją ze strony obligacji
Piątkowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi spadek wyceny złotego wobec dolara raz funta. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,0427 PLN za euro, 3,6045 PLN w relacji do
Złoto kosztuje ponad 1200 dolarów
Euro (EUR) zyskało wczoraj na wartości ponad 100 pipsów, osiągając tym samym poziom 1.2505 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD), po czym spadło do poziomu 1.2464. „Zielony” tracił w stosunku
Dane makro nie niepokoją Amerykanów
W USA o kierunku indeksów mogły w środę przesądzić publikacje makro. Mogły, ale okazało się, że znowu zagrała zasada „im gorzej tym lepiej, bo Fed pomoże”. Dane były bardzo słabe
Mocne spadki na długu i na złotym, dane niewiele pomogły
Piątkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi lekkie osłabienie krajowej waluty po tym jak wczorajsza próba umocnienia okazała się nieudana. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2342 PLN za euro,
Komentarz do rynku złotego
Czwartkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi stabilizację kwotowań polskiej po wczorajszym silnym umocnieniu w trakcie sesji amerykańskiej. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,3005 PLN za euro, 3,3079 PLN
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!