Wzrosty na USD/RUB
W trakcie dzisiejszej sesji obserwujemy kontynuację wzrostów na parze USD/RUB w ślad za wzrostem wyceny dolara oraz spadkami na rynku ropy. W konsekwencji kurs opuścił niedawną formację klina zniżkującego, co wskazuje na kontynuację ruchu wzrostowego na parze. Bezpośrednim powodem dla wzrostów jest oczywiście ostatnie umocnienie dolara amerykańskiego na rynku, co powiązać należy z oczekiwania dot. podwyżek stóp przez FED oraz gorszych nastrojów w Europie. Ponadto warto wspomnieć, iż niedawne zapowiedzi działań ze strony CBR, jak zwiększenie wymiany na rynku FX w celu odbudowania rezerw dewiz, również uderzają w wycenę rubla.
Konrad Ryczko
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
AUD/USD: powrót do trendu spadkowego?
Kus AUD/USD przebił wczoraj ważne wsparcie na 0,7800 i przetestował leżące pod nim zniesienie 50 proc. całej fali wzrostowej. W jego okolicy wypada również linia łącząca dwa ostatnie szczyty, stanowiąca
Przegląd poranny 30 września
Sesja amerykańska: Początek amerykańskiej sesji przyniósł umocnienie dolara względem euro, franka szwajcarskiego oraz jena japońskiego. Tymczasem brytyjski funt na początku się umocnił względem USD, jednak później kurs GBP/USD skierował się
MNB nie zmienia stóp, HUF stabilny
W trakcie dzisiejszej sesji MNB ogłosił decyzję w zakresie stóp procentowych. Zgodnie z oczekiwaniami węgierski bank centralny zdecydował się nie zmieniać stóp, a główna z nich wynosi nadal rekordowe 2,1%.
Przegląd poranny 1 sierpnia
Sesja Amerykańska: W trakcie sesji w USA eurodolar zanotował podwyższoną zmienność testując okolice 1,3374 USD, aby następnie podejść pod zakres 1,3398 USD. Analogiczny scenariusz obserwowaliśmy na parach GBP/USD oraz NZD/USD.
Puls rynku: AUD/USD
Po weekendowej decyzji nt. rezygnacji Summersa z ubiegania się o fotel szefa FED, dolar kontynuował spadki. Osłabianie dolara sprzyja pozytywnemu sentymentowi na walutach krajów wschodzących. W dniu wczorajszym zyskiwała m.in.
GBP/NZD: możliwy powrót do spadków
Notowania GBP/NZD znajdują się od dłuższego czasu w silnym trendzie spadkowym. Wczoraj byliśmy świadkami wzrostowej korekty, po której nastąpić może powrót do spadków. Korekta ta zniosła 61,8 proc. poprzedzającej ją
