USDJPY odrabia straty
Wczorajszy dzień w związku z trwającym w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii świętem państwowym, zgodnie z naszymi oczekiwaniami, upłynął na rynkach finansowych spokojnie. EURUSD wykazywał wczoraj znikomą zmienność. AUDUSD pozostawał dalej w trendzie spadkowym, zapoczątkowanym w kwietniu, choć widać już kolejne oznaki wyhamowania tego trendu. Zwiększają się szanse przejścia w konsolidację lub lekkiego odreagowania. Także Funt Brytyjski poddał się lekkiej przecenie wobec Dolara Amerykańskiego.
Większą uwagę inwestorów przyciągnęły rynki azjatyckie. Japoński Nikkei po ustanowieniu wczoraj miesięcznych dołków, dziś z impetem zmierza na północ, odrabiając wczorajsze spadki. Towarzyszy temu powrót pary USDJPY na ścieżkę umocnienia. Spekulacje rynkowe tłumaczą to powrotem na rynek japońskich importerów, którzy skupują USD oraz inwestorów krótkoterminowych, którzy chcą wykorzystać ostatnią korektę do zajęcia długich pozycji. Na wykresie czterogodzinowym, po okresie konsolidacji na linii wsparcia, widać wyraźne odbicie. Wymienione wsparcie było już testowane na początku kwietnia i na początku maja, przynosząc później wyraźne odreagowanie. Już wkrótce powinno okazać się, czy mechanizm ten zadziała i tym razem. Przebicie poziomu 101.1 zanegowałoby wzrostowy scenariusz. Na razie kwotowania Dolara Amerykańskiego wobec Jena napotkały opór w postaci 50-sesyjnej średniej kroczącej. Przebicie poziomu 102 powinno otworzyć drogę na kwietniowe szczyty, czyli do poziomu 103.7
W kalendarzu na dzisiaj z ważniejszych danych, po południu publikacja Indeksu Cen domów przygotowywanego przez S&P/Case-Shiller oraz indeksu zaufania konsumentów w maju. Oczekiwania rynkowe zakładają wzrost indeksu do poziomu 71 pkt., z 68.1 pkt, przed miesiącem. Ważne dane z Japonii dopiero w środę w nocy. Opublikowane zostaną kwietniowe odczyty sprzedaży detalicznej. W chwilę potem odbędzie się publiczne wystąpienie szefa Banku Japonii HaruhikoKurody. Możemy oczekiwać zatem zwiększonej zmienności na parach jenowych.
Dominik Murlak, Dom Inwestycyjny BRE Banku, Zespół BRE FOREX ECN
Może to Ci się spodoba
EUR/CHF szybuje ponad 1,0450…
…i nikt nie wie dlaczego. Zero danych, zero informacji. Lepsze doniesienia z Grecji mogą służyć (na siłę) za powód, ale timing się nie zgadza. Czyżby SNB miał dość silnego franka?
EUR/USD: Sytuacja bez zmian
Notowania EUR/USD pozostają w konsolidacji pomiędzy poziomami 1,1320 a 1,1440. W dalszym ciągu są to kluczowe w krótkim terminie bariery i dopiero ich trwałe pokonanie umożliwi wykonanie większego ruchu. W
Przegląd poranny 27 lutego
Sesja Amerykańska: W trakcie sesji w USA obserwowaliśmy dynamiczne spadki na głównej parze walutowej. Eurodolar zanotował zniżkę z okolic 1,1315 USD do 1,1183 USD w reakcji na lepsze dane z
GBP/USD: przebicie kolejnego wsparcia
Kurs GBP/USD szybko dotarł do wyznaczonego przez nas celu po wybiciu z kanału. Wsparcie to jest teraz atakowane dynamiczną spadkową świecą marubozu. Jeśli zamknie się ona poniżej tego poziomu i
EUR/USD: słabnący popyt
Para EUR/USD zniosła już praktycznie cały ruch spadkowy z zeszłego piątku. Długie górne knoty i zamknięcia trzech ostatnich świeczek poniżej zniesienia 78,6 proc sugerują wyczerpujący się popyt i możliwy odwrót
USD/PLN: silne spadki
Dolar traci silnie również w stosunku do polskiego złotego. Spadki doprowadziły do wybicia z formacji głowy z ramionami i dotarły już do zniesienia 50 proc. fali wzrostowej. W tym miejscu
