Szansą dla branży budowlanej jest eksport materiałów i usług
Eksport usług budowlanych stanowi zaledwie nieco ponad 3 proc. wartości sprzedaży całego sektora. Polskie firmy mają potencjał, by zwiększać swój udział na zagranicznych rynkach. Pomocne byłoby wsparcie ze strony państwa. Bez tego trudno będzie z sukcesem działać na rynkach UE, które są mocno wspierane przez poszczególne rządy, czy na dalekich rynkach, które mają wysokie wymagania co do zaplecza finansowego i kadrowego.
– Eksport usług i materiałów budowlanych za granicę jest doskonałą formą ściągania pieniędzy do polskich firm, tak aby zapewnić im możliwość ekspansji i stałego rozwoju, a finalnie zasilania budżetu państwa z podatków. Musimy jednak pamiętać o tym, że po pierwsze światowy rynek budowlany jest bardzo konkurencyjny, zwłaszcza w dużych państwach unijnych, które chronią swoje rynki przed dostępem wykonawców i producentów zagranicznych, a po drugie chętnie wspierają własne firmy w zagranicznej ekspansji – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Jan Styliński, prezes zarządu Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.
Branża budowlana jest w dobrej kondycji, perspektywy na najbliższe lata są również optymistyczne. W 2015 roku wzrost zanotowano nie tylko w budownictwie mieszkaniowym, lecz także w segmencie inwestycji infrastrukturalnych drogowych i kolejowych.
Dobrą koniunkturę w branży należy jednak wykorzystać, a przyszłością firm z branży może być eksport usług budowlanych. Dziś, zgodnie z danymi GUS, stanowi on 3,6 proc. eksportu usług. W 2014 roku jego wartość wyniosła blisko 5,5 mld zł, podczas gdy sprzedaż usług budowlanych to ok. 170 mld zł. Głównymi odbiorcami są kraje UE (4,17 mld zł). W pierwszej dziesiątce są Niemcy, Belgia, Szwecja, Francja, Holandia, Dania i Włochy. Na czwartej pozycji rankingu znalazła się również Rosja, a na siódmej – Angola.
Jak wskazuje Styliński, zaistnienie na rynkach europejskich ze względu na słabą koniunkturę i dużą konkurencję może być trudne, więc przedsiębiorcy powinni się skupić na krajach byłego Związku Radzieckiego, a także afrykańskich i azjatyckich.
– Nie są to łatwe rynki, ale takie już nie istnieją. W tych krajach jest jednak pewna przestrzeń i możliwość uzyskania kontraktów. Polskie firmy ze swoją relatywnie słabą kondycją finansową w porównaniu do firm zwłaszcza starej UE, bez wsparcia rządowego w formie pożyczek preferencyjnych, kredytów czy gwarancji eksportowych będą miały utrudnione możliwości działania – przekonuje prezes PZPB.
Choć polskie produkty i usługi pod względem jakości mogą konkurować z ofertą innych firm, rodzimym przedsiębiorstwom brakuje zaplecza kadrowego i przede wszystkim finansowego.
Zdaniem Stylińskiego takie braki uniemożliwią nam osiągnięcie sukcesu na dalekich rynkach, zwłaszcza że np. w krajach Zatoki Perskiej od wykonawcy oczekuje się kompleksowej realizacji zamówienia, czyli od dostawy materiałów po wykonanie.
– Aby to zrobić, trzeba mieć linie gwarancyjne i w miarę silne zaplecze zarówno kadrowe, jak i finansowe. Z kadrami firmy muszą umieć poradzić sobie same, znaleźć osoby na tyle dobre merytorycznie, żeby można było z ich umiejętności skorzystać w obcych krajach. Niezbędnym wymogiem jest tu znajomość języków obcych. W zakresie finansowym pewna pomoc państwa będzie jednak wskazana – tłumaczy Jan Styliński.
Eksport jest jednym z filarów tzw. planu Morawieckiego, czyli rządowego Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Wicepremier i minister rozwoju zapowiada wsparcie nowych kierunków eksportowych oraz aktywną pomoc dla polskich firm za granicą poprzez dyplomację ekonomiczną.
Ale firmy biorą też sprawy we własne ręce. Na początku grudnia 2015 roku 16 spółek z krajowym kapitałem powołało Polski Klaster Eksporterów Budownictwa (PCCE). Twórcy tej inicjatywy podkreślają, że już teraz trzeba rozpocząć intensywne starania o zwiększenie eksportu, bo od 2020 roku zmniejszy się strumień pieniędzy płynących z UE na inwestycje infrastrukturalne. Dzięki temu porozumieniu firmy będą mogły wspólnie zaprezentować swoje możliwości wobec dużych zleceniodawców, wymieniać się doświadczeniami i informacjami.
– Są firmy, które mimo trudnych warunków prowadzą działalność w Norwegii, na Białorusi, Ukrainie czy w Rosji. Tylko nieliczne jednak przerodziły się w przedsiębiorstwa, które traktują eksport usług i materiałów jako doskonałe źródło do rozwoju i budowy silnej pozycji. Potrzebna będzie pomoc zarówno organizacyjna państwa, jak i finansowa, czyli właśnie gwarancje, pożyczki i kredyty eksportowe – mówi Styliński.
Może to Ci się spodoba
Jest porozumienie. Jest także w cenach
Nie można liczyć na to, że przeprowadzone w nocy głosowania w amerykańskim parlamencie zmienią dziś nastroje w Europie. Rynek nie próbował bowiem wyceniać innego scenariusza. Najlepszym tego dowodem jest DAX,
Komentarz do rynku złotego
Początek nowego tygodnia na rynku złotego przebiega pod znakiem lekkiego odreagowania na krajowej walucie po piątkowym wyraźnym spadku. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1815 PLN za euro, 3,1040 PLN
Poranny komentarz walutowy – zmienność na rynku ropy
Wczoraj w związku z eskalacją konfliktu Jemenie mogliśmy zauważyć dużą zmienność na rynkach finansowych. Napięcia w tym regionie świata zawsze skupiają na sobie uwagę, gdyż mogą mieć bezpośrednio odzwierciedlenie w
Poranny komentarz walutowy – minutes nie w tak jastrzębim tonie jak oczekiwały rynki
Głównym wydarzeniem w czasie wczorajszej sesji była publikacja protokołu z posiedzenia FOMC. Rynki spodziewały się, że komunikat będzie mocno jastrzębi, jednak można powiedzieć, że się przeliczyły. W dokumencie mogliśmy przeczytać
Kolejne bezowocne spotkanie Eurogrupy
Zgodnie z oczekiwaniami poniedziałkowe spotkanie Eurogrupy nie przyniosło postępów w greckich negocjacjach. W krótkim oświadczeniu po posiedzeniu uznano pracę, jaką wykonała strona grecka, jednocześnie zaznaczając, że dalsze rozmowy będą zależeć
Zaskakująco niska inflacja, złoty w dół
W kwietniu 2014 roku inflacja liczona rok do roku wyniosła w 0,3 procent rok do roku wobec 0,7 procent w marcu, poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). Uczestnicy obrotu ankietowani przez