Strajk pracowników rafinerii sprzyja wzrostom na rynku surowców
Nieoczekiwanie, początek tygodnia upłynął pod znakiem znaczącej aprecjacji czarnego złota. W reakcji na doniesienia o rozpoczęciu strajku przez pracowników amerykańskich rafinerii, podczas poniedziałkowej sesji cena ropy naftowej wzrosła do najwyższego poziomu od sześciu tygodni – za baryłkę ropy WTI na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku płacono wczoraj 49.98 USD, natomiast za baryłkę ropy Brent na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie – 55.38 USD.
Ropa WTI
Źródło: Saxo Bank
Zdaniem ekonomistów, przedłużenie strajku może przyczynić się do ograniczenia podaży tego surowca. Odbicie na rynku paliw pozytywnie wpływa także na wycenę miedzi, która w ostatnim tygodniu narażona była na spore wahania w związku z obawami dotyczącymi globalnego popytu na metale.
Podczas dzisiejszej sesji uwagę inwestorów przyciągną wiadomości napływające zza Oceanu, gdzie zostaną opublikowane dane na temat zamówień na dobra trwałego użytku (prognoza -3.4% m/m) oraz zamówień w przemyśle (prognoza -0.1% m/m). Wieczorem poznamy natomiast informacje na temat aktualnej sytuacji ekonomicznej w Nowej Zelandii – analitycy spodziewają się spadku stopy bezrobocia do poziomu 5.3%.
dr Maciej Jędrzejak, Dyrektor Zarządzający Saxo Bank Polska
Może to Ci się spodoba
Komentarz do rynku złotego
Poranny handel na złotym przynosi kontynuację 5-sesyjnego trendu aprecjacyjnego w wycenie polskiej waluty. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,0938 PLN za euro, 3,1332 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,3624
Dolar umacnia się dzięki lepszym danym o rozpoczętych budowach nowych domów w USA
Euro (EUR) kontynuuje swój „niedźwiedzi” trend w stosunku do dolara amerykańskiego (USD), osiągając swoje nowe dziewięciomiesięczne minimum na poziomie 1.3302. Wspólna waluta wciąż pozostaje pod presją przed publikacją indeksu aktywności
Euro będzie w dalszym ciągu tracić na wartości
Para EUR/USD osiągnęła historyczne (niemal dziesięcioletnie) minima po przełamaniu psychologicznego poziomu 1,20. Może to stanowić zaledwie początek głębszej i dłuższej deprecjacji euro w kierunku poziomu 1,15. Ostatnie spadki w parze
Poranny komentarz giełdowy – trudna sesja w Warszawie
Dziś ważna sesja dla GPW. Przynajmniej z technicznego punktu widzenia. Jeśli wczorajsza słabość zostanie powtórzona, szansa na wzrosty, jaką stworzył EBC, zostanie zmarnowana. To może być trudne zadanie, bo na
Sprzedaż detaliczna ważna jak rynek pracy
EUR/USD nie zdołał obronić 1,06 i obecnie jest przy 1,0550. Silniejszy od euro jest funt, który stoi przed danymi o inflacji. Wejście w deflację na poziomie CPI zachwiałoby wiarą w
Inflacja w USA nieco wyższa od prognoz
Po pierwszym od 2009 roku ujemnym odczycie inflacji w styczniu tego roku, w lutym wskaźnik wraca do 0%. Po wyłączeniu cen energii i żywności miara rośnie do 1,7% r/r, co
