Spółka dnia: Gino Rossi
Opór: 2,85 zł
Wsparcie: 2,40 zł
Po okresie kilkusesyjnej konsolidacji kurs spółki rozpoczął nowy ruch pro wzrostowy i na ostatniej sesji przebił górną linię trendu wzrostowego będącą kluczowym oporem na poziomie 2,40 zł. Takie zachowanie przy zwiększonym wolumenie może być przesłanką do dalszych wzrostów. W razie silniejszej zwyżki podaż powinna ujawnić się w okolicach 2,85 zł wynikająca z szerokości kanału. Wsparciem powinna być wspomniana górna linia, a w razie jej przebicia połowa korpusu białej świecy (2,20 zł) wyrysowanej w dniu 26-09-2013 r. Spadek poniżej kluczowych wsparć będzie miał negatywną wymowę dla notowań i niewykluczone są dalsze zniżki w kierunku dolnej linii kanału.
BM BPH
Może to Ci się spodoba
BPH: raport futures
Sesja Nieudane próby sforsowania okrągłego poziomu 2 400 pkt w środę i czwartek chyba zdeprymowały kupujących, którzy w piątek rano oddali inicjatywę stronie podażowej. Niedźwiedzie najwyraźniej jednak nie mają w
BPH: raport rynek akcji
Sesja Całkowicie odmienne nastroje panowały w czwartkowy poranek na GPW w Warszawie po środowej wyprzedaży. Wzrosty, jakie zapanowały na europejskich parkietach na starcie notowań były efektem słów przyszłej szefowej FED
Przegląd poranny 17 czerwca
Sesja Amerykańska: W trakcie sesji w USA eurodolar zanotował wzrost do okolic 1,3578 USD. Wzrost wyceny euro widoczny był na większości zestawień, w tym EUR/GBP czy EUR/JPY, podczas gdy amerykański
BPH: raport rynek akcji
Sesja Symboliczne wzrosty na indeksach w Warszawie rozpoczęły notowania piątkowej sesji, ale już po dwóch intensywnych godzinach handlu indeks największych polskich spółek dotarł do poziomu 2 250 pkt ( +0,70%).
BPH: raport futures
Sesja Po dość udanej dla byków środowej sesji w trakcie, której zredukowane zostały ogromne straty po turbulencjach związanych z publikacją raportu o systemie emerytalnym, czwartkowa bezwarunkowa kapitulacja kupujących była dość
BPH: raport rynek akcji
Sesja Relatywnie umiarkowane piątkowe wzrosty na nowojorskiej giełdzie zostały całkowicie przyćmione przez informację o rezygnacji z kandydowania na szefa FED-u postrzeganego jako „jastrzębia” Lawrence’a Summers’a. Efektem tego było wyjątkowo „gołębie”
