Sesja wyników, rozliczeń i indeksowych przetasowań
W piątek, mimo braku istotnych wydarzeń i informacji makroekonomicznych, inwestorzy nie będą z pewnością narzekać na nudę. Wrażeń dostarczy wysyp publikacji raportów finansowych spółek oraz ustalenie kursu rozliczeniowego instrumentów pochodnych. Sądząc po czwartkowych ruchach na walorach wielu firm, ostatnia godzina może w pełni zasłużyć na miano godziny cudów.
Pomyślne dla byków zakończenie czwartkowej sesji na Wall Street najpewniej będzie stanowiło impuls do kontynuacji wzrostowej tendencji, zapoczątkowanej wczoraj na warszawskim parkiecie. Dow Jones wzrósł o 0,7 proc., a S&P500 poszedł w górę o 0,6 proc. Przybliżająca się perspektywa zaostrzenia polityki pieniężnej przez Fed nie wystraszyła inwestorów, ale z oceną optymizmu w wydaniu amerykańskim trzeba zachować ostrożność. Co prawda S&P500 jest wciąż bardzo blisko historycznego maksimum i jednym ruchem może się znaleźć powyżej niego, od trzech dni tylko się do tego przymierza. Choć z technicznego punktu widzenia 1872 punktów nie stanowi jakiegoś szczególnie istotnego poziomu oporu, to jednak skutecznie blokuje ruch indeksu w górę. Zresztą nawet dotarcie do szczytu i ewentualne jego pokonanie także nie powinno nas zwalniać z czujności i wzbudzać nadmiernego optymizmu. Zwyżka może się bowiem zakończyć utworzeniem podwójnego szczytu i kolejną korektą, podobnie jak to miało miejsce w styczniu.
Istotnym impulsem będą z pewnością informacje o wynikach finansowych spółek, których dziś zostanie opublikowanych kilkadziesiąt. Będzie więc co analizować i na co reagować. Przykład mieliśmy w czwartek w przypadku Bogdanki, której akcje po pozytywnym zaskoczeniu raportem poszedł w górę o ponad 5 proc. Co prawda o niemal tyle samo wzrosły papiery GTC, które rozczarowało inwestorów, ale to tylko potwierdza tezę, że sporo się dziś będzie działo. W przypadku dewelopera wpływ na tak dużą zmianę oraz spore wahania kursu w ciągu dnia, odbywające się przy bardzo wysokich obrotach, miała wprowadzana po dzisiejszej sesji zmiana składu indeksów. Akcje GTC i Banku Handlowego zostaną w WIG20 zastąpione walorami Aliora i LPP. Ze składu indeksu średnich firm ubędą papiery Agory, Petrolinvestu i Serinusa.
Dziś przypada dzień rozliczenia instrumentów pochodnych, co tradycyjnie podwyższa zmienność notowań i powoduje wzrost obrotów akcjami. Już w czwartek można było dostrzec dziwne ruchy i częste zmiany tendencji na poszczególnych walorach. Dziś więc możemy być świadkami jeszcze większej liczby „cudów”. W poprzednich kwartałach takie sesje nie przynosiły zwykle istotnych zmian finalnych wartości indeksów i kursów akcji. Najczęściej kończyło się na zwariowanych wymianach w trakcie ostatniej godziny, gdy ustala się kurs rozliczeniowy. Dziś może być inaczej i niewykluczone, że także po fixingu obraz rynku będzie wyraźnie odmienny od tego z początku dnia. W trakcie kwartału mieliśmy bowiem do czynienia z nieprzewidywalnymi wydarzeniami na Ukrainie i ich konsekwencjami w notowaniach, które mogły mocno namieszać w strategiach wielu dużych inwestorów.
Poranek przynosi sygnały pozytywne dla byków. Notowania kontraktów na miedź idą w górę o 0,7 proc., co będzie odczytywane jako możliwy sygnał choćby odreagowania wcześniejszych spadków, a więc sprzyjać będzie zwyżce akcji KGHM, a zatem całemu indeksowi największych spółek. Pomimo czwartkowej silnej przeceny na rynku miedzi, walory kombinatu trzymały się bardzo dzielnie, tylko na chwilę spadając poniżej 100 zł., można więc spodziewać się dziś mocniejszej pozytywnej reakcji. Dobre nastroje przeważają na parkietach azjatyckich. Szanghai Composite na godzinę przed końcem handlu szedł w górę o ponad 2 proc. Na pozostałych giełdach aż tak optymizm nie był aż tak duży. Po 0,3-0,4 proc. zwyżkowały kontrakty na amerykańskie i europejskie indeksy, sugerując wzrostowy początek sesji.
Roman Przasnyski, Open Finance
Może to Ci się spodoba
Amerykanie posmutnieli i przestali kupować
Piątek był w tym tygodniu w USA dniem z najbogatszym kalendarium. Po ostatnich zwyżkach (według mnie zwyżkach japońskiego pochodzenia) i przed weekendem korekta na rynku byłaby czymś całkiem normalnym. Poza
Komentarz PLN: 15-miesięczne maksima na USD/PLN, rynek czeka na ruch ze strony RPP
Początek nowego tygodnia na rynku złotego przynosi względną stabilizację kwotowań. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,1884 PLN za euro, 3,3420 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4589 PLN względem
Raport dzienny Forex
Niedzielne słowa japońskiego ministra gospodarki, że dalsze osłabienie rodzimej waluty może zaszkodzić gospodarce, a korekta wcześniejszej siły jena była spora, stały się pretekstem do wyraźniejszego ruchu w godzinach nocnych. W
Komentarz do rynku złotego
Przez ostatni tydzień polski złoty systematycznie tracił na wartości. Również dzisiejsza sesja rozpoczyna się osłabieniem polskiej waluty, jednak dynamika tego ruchu jest nieco mniejsza niż w poprzednich dniach. Brak niespodzianek
Ropa rośnie przed posiedzeniem OPEC
Euro (EUR) spadło w piątek z poziomu 1.2567 aż do poziomu 1.2374, a dzisiaj osiągnęło swoje nowe dwuletnie minimum na poziomie 1.2358 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Wspólna waluta
Poranny komentarz giełdowy – wreszcie wyraźny ruch na GPW
Po kilku tygodniach marazmu na warszawskim parkiecie wreszcie mamy naprawdę mocne uderzenie, do tego poparte rosnącymi obrotami. Co więcej, dla odmiany, nie jest to ruch spadkowy. Teraz wystarczy dotrwać do