Rubel na 2-tygodniowych minimach
W trakcie dzisiejszej sesji rubel kontynuuje spadek (3 dzień z rzędu) osłabiany komentarzami z tamtejszego Banku Centralnego (CBR). Obecnie znajdujemy się na parze USD/RUB w okolicy 2-tygodniowych maksimów, które wynikają m.in. z podwyższenia kosztów operacji repo. Wcześniej Bank Centralny ograniczył koszty wymiany na twardą walutę (USD) z uwagi na trudną dostępność dolarów dla przedsiębiorstw, którym wygasał dług denominowany w zagranicznych walutach. Aktualnie jednak CBR doszedł do wniosku, iż od pewnego czasu działania te stanowią bazę do spekulacji na umocnienie rubla oraz rosyjskich obligacji.
Konrad Ryczko
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
USD/NOK na 6-letnich szczytach
Dalszy spadek wyceny ropy naftowej na rynku powoduje, iż ponownie pod presją znajdują się waluty surowcowe, co przynosi nam w większości przypadków test paro-letnich minimów. Podobnie jest na rynku korony
EUR/GBP: retest wybicia z kanału
Para EUR/GBP dokonała retestu kanału spadkowego z którego wybiła się pod koniec lutego. Póki co opór ten został wybroniony i notowania powróciły do spadków. Aby mogły zostać one rozwinęte konieczne
Przegląd poranny 6 lutego
Sesja Amerykańska: W trakcie sesji w USA eurodolar zanotował wzrost z okolic 1,1403 USD do zakresu 1,1498 USD. Ponadto obserwowaliśmy umocnienie wspólnej waluty wobec japońskiego jena oraz szwajcarskiego franka. Spadek
Przegląd poranny 26 stycznia
Sesja Azjatycka: W trakcie sesji w Tokio eurodolar zanotował otwarcie zbliżone do 1,1101 USD. Kolejne godziny przyniosły podbicie kwotowań, jednak generalnie możemy mówić o ograniczonej zmienności. Analogiczny scenariusz widoczny jest
Grecy przedstawią kolejne szczegóły – Raport dzienny FX
Wzrosło prawdopodobieństwo, że temat greckich reform być może uda się dopracować przed końcem kwietnia (jak planowano). Po wczorajszym szczycie Unii Europejskiej premier Tsipras zapowiedział, że jego rząd przedstawi w najbliższych
Frank w centrum uwagi – Raport dzienny FX
Coraz to nowsze spekulacje prasowe w zasadzie ułatwiają „pracę” Narodowemu Bankowi Szwajcarii, który w ostatnich kilkunastu dniach dał do zrozumienia, że słowa jego szefa, Thomasa Jordana wygłoszone kilka godzin po
