Próba odreagowania na rublu
Wbrew obawom dzisiejszy handel na rosyjskim rublu rozpoczął się blisko punktu odniesienia, pomimo, iż tamtejsza giełda w dalszym ciągu znajduje się pod presją. Inwestorzy najwyraźniej uznali, że wczorajsze przepływy w dużej mierze dyskontują wydarzenia z ostatnich godzin – scenariusz ten widoczny jest również na JPY oraz CHF, które przestały się umacniać. Podstawową kwestią jest obecnie ustalenie sprawców katastrofy i konsekwencje. Temat sankcji nałożonych na Rosję został zepchnięty na dalszy plan. Z technicznego punktu widzenia pozostajemy powyżej kanału trendowego na parze, co w dalszym ciągu wspiera scenariusz słabszego rubla.
Konrad Ryczko
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Wyhamowanie spadków na USD/JPY
W trakcie popołudniowej części sesji dolar odrobił część strat wobec japońskiego jena. Wcześniej dolar osłabiał się wobec koszyka głównych walut, ponieważ prezes Fed Janet Yellen zasugerowała, że bank nie będzie
EUR/USD: co po realizacji diamentu?
Eurodolar zrealizował modelowy zasięg formacji diamentu, który wypadał w okolicach poziomu 1,3750. Po tym ruchu wykonał wzrostową korektę w kierunku 1,3790, gdzie znajduje się zgrupowanie zniesień Fibonacciego. Warto zauważyć, że
Odbicie na TRY po teście rekordowych minimów
Dzisiejsza sesja przynosi nam odreagowanie na wycenie tureckiej liry w stosunku do amerykańskiego dolara. W ostatnich godzinach kurs USD/TRY przetestował rekordowe maksima na 2,5155 TRY. Powodem słabości tureckiej liry od
EUR/AUD: wybicie z trójkąta
Kurs EUR/AUD zgodnie z naszymi przewidywaniami wybił się dołem z opisywanej formacji trójkąta. Powinien się teraz kierować do minimów w okolicy 1,3700, gdzie wypada także długoterminowe zniesienie 50 proc. impulsu
Przegląd poranny 18 września
Sesja amerykańska: Notowania EUR/USD, a także notowania USD/CHF oraz USD/JPY pozostawały stabilne w pierwszej części sesji w USA. Dopiero komunikat FOMC doprowadził do gwałtownego umocnienia się dolara względem euro, jena
Analiza poranna: NZD/USD
Czwartek przyniósł kolejny dzień spadków na amerykańskich giełdach. Tym razem do obaw o sytuację na Ukrainie doszły dane makro. Choć było ich wczoraj niewiele, narobiły sporo zamieszania. W godzinach porannych
