Poranny komentarz giełdowy – słabe wyniki PKN Orlen, po sesji Facebook
Wczorajsza sesja zakończyła się wzrostami na większości światowych giełd. Mimo że dane z Microsoftu były gorsze od oczekiwań (EPS: 0,55 USD wobec oczekiwanych: 0,60 USD) to rynek nie odebrał tych wyników źle, czego można było oczekiwać na pierwszy rzut oka. Po zakończeniu sesji w USA poznaliśmy także wyniki Apple, EPS wyniósł 1,28$ (oczekiwano 1,23$), natomiast przychody wyniosły 37,4 mld $ za cały ostatni kwartał – rynek przyjął te odczyty negatywnie. Szczególną uwagę będziemy przykładać dzisiaj do publikowanych wyników Facebooka, który po zakończeniu sesji w USA poinformuje ile zarobił w ostatnim kwartale. Konsensus rynkowy zakłada EPS na poziomie 0,33$, natomiast oczekiwany przychód wynosi 2,8 mld $.
W Azji w dalszym ciągu pozostajemy w dobrych nastrojach. Przede wszystkim chiński rynek sporo zyskuje. Hang Seng China Enterprises Index jest na najwyższym poziomie w tym roku. Tak silne wzrosty są wynikiem spekulacji inwestorów odnośnie możliwych działań ze strony rządu, który ma przyśpieszyć działania wspierające rynek mieszkaniowy. Największy chiński deweloper China Vanke rośnie o 3,7%, China Resources Land o 5,7%.
Na warszawskim parkiecie również mieliśmy wczoraj wzrosty. Indeks dwudziestu największych spółek zakończył notowania +0,89%. Obecnie na otwarciu spada o -0,15%. Dzisiejszym notowaniom może ciążyć PKN Orlen, który opublikował wyniki. Odczyt zysku netto na poziomie 134 mln zł wobec spodziewanych 314 mln zł wywołuje spore rozczarownie. Mało tego, wyniki nie uwzględniają odpisów dokonanych przez spółkę, które tylko na Orlen Lietuva wynoszą 4,2 mld zł. Na takie informacje rynek mógł zareagować tylko w jeden sposób. Zaraz po otwarciu sesji na papierach PKN Orlen mamy największy obrót przy sporym spadku wynoszącym około 3,5%.
Sesja w Europie otworzyła się także na lekkich minusach. Przyczyną spadków mogą być obawy o przecenę akcji niemieckich banków po tym jak Wall Street Journal napisał iż nadzór w USA zwrócił uwagę Deutsche Bankowi na błędy w raportach, za które bank może ponieść finansową karę. Największy niemiecki bank traci w okolicach 2,5%.
Łukasz Banach
Młodszy Analityk Rynków Finansowych
XTB
Może to Ci się spodoba
Słabe dane z Australii
Lekki kalendarz w pierwszej połowie tygodnia sprzyjał wyprzedaży dolara amerykańskiego. Zyskiwał przede wszystkim polski złoty, odrabiając starty z poprzednich tygodni. Wydaje się jednak, iż te ruchy były nieco przesadzone. Dziś
Umocnienie PLN w trakcie konferencji RPP
Czwartkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi stabilizację po wczorajszym umocnieniu w drugiej części sesji. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2572 PLN za euro, 3,6212 PLN wobec dolara amerykańskiego
Komentarz do rynku złotego
Czwartkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi utrzymanie stabilizacji na poziomach z ostatnich 5-sesji. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1932 PLN za euro, 3,1055 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz
Pierwsze dane z USA
Pierwsze z serii danych amerykańskich są zamówienia na dobra trwałego użytku za kwiecień, które wypadają mniej więcej zgodnie z oczekiwaniami. Sama miara spada o 0,5% m/m, ale po wyłączeniu środków
Dolar słabnie przed konferencją FOMC
Euro (EUR) kontynuuje swój trend „byka” osiągając tym samym poziom 1.2764 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD), ponieważ miesięczny raport o zamówieniach na dobra trwałe w USA rozczarował inwestorów. Wspólna
Złoto rysuje nowe maksimum
Czynnik pogodowy, który odpowiedzialny jest za część słabszych odczytów makro w Stanach Zjednoczonych doprowadził do obaw o dalsze odbicie w gospodarce. W takim otoczeniu mocno zyskuje złoto, ale nie jest