Poranny komentarz giełdowy – nudny początek miesiąca

Poranny komentarz giełdowy – nudny początek miesiąca

Poniedziałkowa sesja azjatycka rozpoczynający nowy tydzień oraz nowy miesiąc przebiega w nadzwyczaj spokojnym tempie, mając na uwadze piątkowe wydarzenia, kiedy to BoJ zwiększył skalę programu luzowania ilościowego, a Narodowy Fundusz Emerytalny zdecydował o lokowaniu większości kapitału w akcje. Jednym z powodów dzisiejszego spokoju jest brak sesji giełdowej w Japonii, gdyż obchodzony jest tam Dzień Kultury, który jest świętem narodowym.

Brak sesji w Japonii spowodował brak kierunku wyznaczonego dla europejskich inwestorów. Najważniejsze indeksy otworzyły się raczej płasko, znajdując się nieznacznie ponad kreską. Jedną z najlepiej radzących sobie dzisiaj spółek był tani przewoźnik lotniczy Ryanair. Akcje spółki wzrosły aż o 8,6% do 8,25 euro (najwyższy poziom w historii o oferty publicznej w 1997 roku), po doniesieniach ze spółki, że rok fiskalny dobiegający końca w marcu 2015 roku może przynieść zysk netto w wysokości 750-770 milionów euro, co byłoby wynikiem przynajmniej 100 milionów lepszym niż początkowa prognoza spółki. Na godzinę 10:30 najważniejsze indeksy zaczęły umiarkowanie tracić, a CAC 40: -0,31%, DAX: -0,17%, FTSE 100: -0,07%.

O poranku równie płasko zachowują się kontrakty futeres na amerykańskie indeksy, z tym, że najważniejszy na S&P 500 znajduje się lekko pod kreską. Podczas dzisiejszej sesji na Wall Street brakowało będzie prawdopodobnie impulsu ze strony publikacji wyników przez amerykańskie spółki, gdyż przed startem sesji nie poznamy żadnych istotnych wyników. Lepiej nie będzie również po sesji, gdyż największymi spółkami publikującymi dzisiaj wyniki są mniej znane Herbalife oraz American International Group, które mają małe znaczenie dla budowania całościowego EPSu dla indeksu S&P 500.

Dzieje się za to na polskiej giełdzie. Akcje JSW znalazły się obecnie na najniższych poziomach w historii, tracąc na początku sesji aż 9%. W tym momencie jest to 6,5%, a za jedną akcję trzeba zapłacić 27,07 zł. Wyprzedaż akcji związana jest decyzją spółki na temat braku emisji euroobligacji. JSW tłumaczyło się, że decyzja została podjęta w oparciu o aktualne warunki rynkowe. Spółka podała również do wiadomości, że spotkała się z potencjalnymi inwestorami instytucjonalnymi w USA oraz w Wielkiej Brytanii przed podjęciem wspomnianej decyzji. WIG 20 traci aktualnie 0,38%.

 

Michał Stajniak
Młodszy Analityk Rynków Finansowych
XTB

Previous Nordea Bank Polska połączył się z PKO Bankiem Polskim
Next Poranny komentarz walutowy – czas na EBC

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Poranny komentarz giełdowy – Europa znów w czerwieni

Europejskie giełdy tracą kolejny dzień z rzędu, czego nie są w stanie powstrzymać dobre wyniki spółek giełdowych. Inwestorzy oczekują decyzji Europejskiego Banku Centralnego w sprawie polityki monetarnej, a azjatyckie indeksy

Komentarze rynkowe

Poranny komentarz giełdowy – Draghi pomógł, ale…

Za nami niezwykle gorący czwartek na rynkach. Kiedy już wydawało się, że EBC po raz kolejny zostawi rynki z mocnym euro Draghi w drugiej części konferencji zapowiedział ruch na czerwcowym

Komentarze rynkowe

Gdy ECB nie ma, inwestorzy harcują

Jeśli inwestorzy są na tyle pewni, że ryzyko przewlekłej deflacji nie grozi strefie euro i QE z ECB nie będzie tak długoterminowym ciężarem dla euro, nie powinni panicznie reagować na

Komentarze rynkowe

Dolar nowozelandzki traci po publikacji bilansu handlowego Chin

Euro (EUR) spadło w piątek do swojego nowego dwuletniego minimum w stosunku do dolara amerykańskiego (USD) na poziomie 1.2245, ponieważ dane o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym USA okazały się najlepsze

Komentarze rynkowe

Jen spada poniżej poziomu 114.00

Euro (EUR) odbiło się ze swojego dwumiesięcznego minimum na poziomie 1.2439 aż do poziomu 1.2530 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Wspólna waluta pozostaje pod presją, ponieważ takie kraje Europy

Komentarze rynkowe

Niedźwiedzie maja mocne karty

Syryjski konflikt to jeszcze jeden atut, wzmacniający i tak już silną niedźwiedzią talię. Groźba amerykańskiej inwazji stała się silnym impulsem dla znudzonych już nieco czekaniem na Fed inwestorów. Prawdopodobnie zainicjował