Poranny komentarz giełdowy – Byki na Wall Street nie dają za wygraną
Amerykański parkiet pokazał wczoraj, że potrafi jeszcze pozytywnie zaskoczyć. Trzy najważniejsze indeksy tamtejszych giełd – S&P500, DJIA i NASDAQ – notowały wzrosty zbliżone do 1,5%. To reakcja na optymizm, który przepłynął z Chin do Europy, a stamtąd do Ameryki. To za sprawą Ludowego Banku Chin, który po raz kolejny pokazał, że jest gotów prowadzić silnie ekspansywną politykę pieniężną aby podtrzymać wzrost gospodarczy w Państwie Środka. Chiński bank centralny dodatkowo zapowiedział poluzowanie warunków udzielania kredytów hipotecznych. Dzisiaj o poranku kontrakty na indeks S&P500 jednak powoli zawracają, co może zwiastować korektę wczorajszego irrational exuberance.
Entuzjazm wyczerpał się za to w Chinach. Hang Seng zyskiwał momentami +1,5%, ale pod koniec sesji był widoczny odwrót byków i tym samym Hang Seng o 10:00 zyskuje już tylko +0,5%. W Japonii było gorzej – główny indeks Kraju Kwitnącej Wiśni kontynuuje swój ostatni spadkowy trend wobec coraz gorszych oczekiwań wobec japońskiej gospodarki, której głównym źródłem nadziei stał się Bank Japonii, który z kolei już wyrobił trwały zwyczaj przesuwania prognozowanego czasu powrotu inflacji do celu.
W Europie parkiety otworzyły się nad kreską, jednak nie są to dynamiki, które mogą przypominać wczorajszy rajd wzrostowy. Umiarkowany optymizm w Europie Zachodniej i nad Wisłą podnosi notowania o ok. 0,2%. Dla europejskich parkietów ważne będą jutrzejsze dane – PMI dla przemysłu.
Paweł Ropiak
Dział Analiz XTB
Może to Ci się spodoba
Trzy banki centralne, trzy problemy
Sesja azjatycka stoi pod znakiem skromnej korekty osłabienia dolara amerykańskiego z ostatnich kilku dni. Po wczorajszym wystrzale kursu do 0,8025 najsłabszy jest dolar australijski. EUR/USD cofa się do 1,0970. EUR/PLN
Bezrobocie w USA najmniejsze od 6 lat
Czwartkowa sesja obfitowała w wiele istotnych wydarzeń. W ciągu dnia uwagę inwestorów z Europy przyciągnęło posiedzenie ECB oraz towarzysząca mu konferencja prasowa z udziałem Mario Draghiego, podczas której poruszono temat
Poranny komentarz walutowy – stopy coraz niżej
Spotkania banków centralnych rządzą w obecnym tygodniu. Władze monetarne zdążyły już zaskoczyć uczestników rynku swoimi postanowieniami, co nie pozostało bez reakcji w kursach walut. Odczyty danych inflacyjnych oraz wzrostu gospodarczego
Radość Europy, spokój Wall Street, smuta w Warszawie
Czwartek był w USA dniem dość istotnym, bo często to nie pierwsze reakcje, a właśnie następny dzień po decyzjach FOMC pokazuje, jaki jest prawdziwy stan nastrojów na rynkach. Przed sesją
G4 FX: przygotowując się na najgorsze?
Zachodzę w głowę, co stało za wyprzedażą USD dziś rano i jedyne (naciągane) wytłumaczenie to dyskontowanie z wyprzedzeniem słabych danych o zamówieniach na dobra trwałe z USA, które poznamy dziś
Funt wzmocniony wynikami wyborów, uwaga przenosi się na NFP
Funt skoczył agresywnie w reakcji na szokujący exit poll, który wskazał na zdecydowanie lepszy wynik Partii Konserwatywnej w wyborach do parlamentu. GBP/USD podszedł pod 1,55. Ryzyko „zawieszonego parlamentu” stopniowo zanika.