NZD/USD: test oporu

NZD/USD: test oporu

Niedawne wybicie górą z wyrysowanego kanału spadkowego dało impuls do ruchu wzrostowego, który doprowadził do przetestowania ograniczenia przy poziomie 0,8320. Podczas dzisiejszej sesji widoczna jest próba pokonanie tego oporu, co zakończone sukcesem mogłoby dać sygnał do dalszej zwyżki w kierunku 0,8390.

4

StockOne

Previous GBP/USD: kolejny nieudany atak
Next Srebro powoli odrabia straty: analiza rynku srebra

Może to Ci się spodoba

Analizy Forex

Analiza Forex: XAG/USD

Podczas gdy polska giełda kontynuowała wzrosty, amerykańskie parkiety odnotowały pierwsze spadki od siedmiu dni. Dolar zakończył dzień na nieznacznym plusie, podczas gdy pokaźne spadki zawitały na rynku metali. Zbliżamy się

Analizy Forex

Analiza Forex: EUR/GBP

Ani publikacje makroekonomiczne ani posiedzenia banków centralnych nie były w stanie poruszyć wczoraj rynków. Inwestorzy czekali na dzisiejsze dane z USA. Powróciły spadki na polskim parkiecie giełdowym. Publikacje z Niemiec,

Analizy Forex

Wybicie wsparcie na 0,9220 AUD/USD

W trakcie wczorajszej sesji doszło do wybicie zakresu 0,9220 USD na parze AUD/USD. Podczas dzisiejszego handlu obserwujemy kontynuację tego ruchu, co potwierdza istotność wybitego wsparcia. W ujęciu technicznym możemy wiec

Analizy Forex

Analiza poranna Forex: EUR/USD

Konferencja prasowa po zakończonym wczoraj posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego miała miej gołębi wydźwięk, niż oczekiwał rynek. Pewność ECB wspierana jest przez ostatnią poprawę we wskaźnikach wyprzedzających (np. poniedziałkowe PMI), pewną

Analizy Forex

Szterling w dół po słabych danych

O ile dzisiejsze wskazania z zakresu przemysłowych PMI dla Strefy Euro wypadły blisko rynkowych oczekiwań to analogiczny wskaźnik liczony przez HSCB dla gospodarki brytyjskiej okazał się być gorszy od konsensusu.

Analizy Forex

GBP/USD: sytuacja techniczna

Kabel powraca do słabości do której przyzwyczaił nas na początku roku. Mijający tydzień a właściwie jego końcówka jest gwoździem do trumny niedoszłych byków, których jak widzimy było zresztą bardzo niewiele.