NZD/USD: powójne dno
Spadki na parze NZD/USD wyhamowały przed dotarciem do istotnego wsparcia na 0,7430. Notowania wyrysowały formację podwójnego dna, która potwierdzona jest dywergencjami na wskaźnikach RSI i MACD.
Przebicie jej linii szyi powinno spowodować wzrosty w okolice 0,7545, gdzie wypada docelowy zasięg wybicia oraz zniesienie 61,8 proc. ruchu spadkowego. Wcześniejszym oporem będzie zniesienie 50 proc tego ruchu oraz dolne ograniczenie dawnego kanału cenowego.
Należy jednak pamiętać, że w dłuższym terminie sentyment pozostaje spadkowy i wspomniane wsparcie na 0,7430 w dalszym ciągu pozostaje celem dla notowań.
TMS Brokers
Może to Ci się spodoba
Szterling pod presją w oczekiwaniu na referendum
W trakcie dzisiejszej sesji obserwujemy wyraźny wzrost presji podażowej na wycenie GBP, który traci zarówno wobec USD jak i wspólnej waluty. Powodem odwrotu od brytyjskiej waluty są najnowsze informacje mówiące
Przegląd poranny 29 września
Sesja azjatycka: Podczas sesji w Azji notowania eurodolara pozostają ustabilizowane w okolicach 1,2670-1,2680. Podobnie jest na wykresie CHF względem USD, natomiast dolar amerykański umacnia się względem brytyjskiego funta i japońskiego
Raport poranny Forex
Po korekcie z wczorajszego popołudnia, dziś od rana dolar amerykański ponownie zyskuje wobec wspólnej waluty. Kurs EUR/USD zniżkuje do 1,3165. Na wartości wobec euro, jak i dolara traci polska waluta.
USD/PLN: możliwy powrót do spadków
Kurs USD/PLN dokonuje wzrostowego odbicia i retestu przebitego wsparcia w okolicy 3,5600. Opór ten, wraz z leżącym nieco wyżej zniesieniem 38,2 proc. ostatniej fali spadkowej będzie stanowił silną barierę dla
Gdzie szukać informacji o rynkach Forex?
Zdecydowałeś się zacząć przygodę z grą na międzynarodowych rynkach walutowych. Odbyłeś darmowe szkolenie oferowane przez dom maklerski, przez miesiąc korzystałeś z konta demonstracyjnego, twoja wiedza na temat dostępnych mechanizmów jest
USD/CHF: czas na wzrosty?
Notowania pary USD/CHF przebiły ważne wsparcie i zaczynają realizować formację podwójnego dna. Pierwszą barierą dla wzrostów jest zniesienie 50 proc. fali spadkowej, pokrywające się z lokalnym oporem cenowym. Jego pokonanie
