Niemcy adwersarzem greckiego referendum? – Raport dzienny FX
Wczorajszy szczyt Eurogrupy ws. Grecji tradycyjnie już nie wniósł wiele, chociaż odnotowano wcześniejsze postępy w rozmowach. Tylko, że tak naprawdę stanowiska Greków i europejskich wierzycieli są wciąż odmienne. Od dawna kością niezgody jest kwestia reform rynku pracy, w tym cięć wynagrodzeń, na co stanowczo nie chce zgodzić się Syriza. Próbą przełamania swoistego pata może być narodowe referendum, o którym w ostatnich tygodniach wspominali sami Grecy (chociaż niechętnie), a wczoraj temat podjęła strona niemiecka. Jak zauważył minister Wolfgang Schaueble, Grecy powinni opowiedzieć się za tym, czy chcą być nadal w strefie euro i tym samym zgodzić się na wypełnienie zobowiązań, które są z tym „przywilejem” związane. Teoretycznie biorąc pod uwagę fakt, że Grecy w przeważającej większości chcą mieć nadal euro (ale jednocześnie nie chcą reform – to swoisty paradoks) pomysł może się udać. Minus to, że czasu jest raczej już za mało – wprawdzie Grecja spłaciła już kolejną ratę do MFW w wysokości ponad 750 mln EUR, to tylko w czerwcu płatności z tego tytułu przekroczą 1,6 bln EUR. Kluczowa kwestia to też swoisty precedens, który może być dość niebezpieczny – euro jest przecież procesem nieodwracalnym.
W efekcie rynek podchodzi dzisiaj do idei referendum raczej jako ciekawostki, która może nie mieć miejsca. Wczoraj strona grecka przyznała, że decyzja w tej kwestii należy do premiera Tsiprasa. Trudno oczekiwać, aby w takiej sytuacji działał on pod dyktando Niemiec – tym samym pomysł referendum można uznać za „spalony” i jest to jeden z elementów dyplomatycznej gry obu stron.
Dla inwestorów liczy się na razie to, że Grecy terminowo (a nawet kilka godzin przed terminem) uregulowali dużą płatność dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego. W efekcie wspólna waluta nieznacznie dzisiaj odbija.
W kalendarzu sesji mamy dane nt. szwedzkiej inflacji CPI, oraz zapiski z ostatniego posiedzenia Riksbanku – godz. 9:30, oraz publikacje nt. produkcji przemysłowej za marzec w Wielkiej Brytanii – godz. 10:30.
A co na głównej parze, tj. EUR/USD? Wątek grecki nie jest w stanie przełożyć się na większy impuls. To sprawia, że rynek będzie czekał już na jutrzejsze dane nt. sprzedaży detalicznej w USA za kwiecień, które razem z piątkowym odczytem produkcji przemysłowej będą kluczową publikacją tego tygodnia.
Na poniższym wykresie widać alternatywne oznaczenie ostatniego impulsu rozpoczynającego się od połowy kwietnia b.r. Zakladałby on, że fala 5 jest dopiero przed nami. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza wzrosłoby w sytuacji, kiedy rynek szybko powróciłby powyżej poziomu szczytu z 1 maja na 1,1289. Z fundamentalnego punktu widzenia musiałyby mu jednak towarzyszyć fatalne odczyty makro, które poznamy w najbliższych dniach. W obecnej chwili należy do tego podchodzić z pewną rezerwą.
Wykres dzienny EUR/USD
Opracował: Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
NZD/USD: wzrostowa korekta na istotnym oporze
Kurs pary NZD/USD wybił się z kanału spadkowego, ale wzrostowe odbicie ma małe szansę na rozwinięcie się, jako że zbliża się ono do istotnych stref oporu. Pierwsza z nich składa
Analiza poranna Forex: EUR/USD
Wczorajszy kalendarz makro był praktycznie pusty. Jedynym ważnym odczytem był chiński PKB, który skutecznie zdołał wstrząsnąć rynkami. Twarde dane z gospodarki Państwa Środka potwierdzają spowolnienie, oczywiście w ujęciu relatywnym, gdyż
Coraz trudniejsze negocjacje z Grecją – Raport dzienny FX
Powietrze z greckiego balona ulatuje dość szybko – jeszcze dwa dni temu inwestorzy byli zadowoleni faktem, że Grecy chcą rozmawiać o swoim zadłużeniu, nie zważając na fakt, że forsowane przez
Dalsze umocnienie rubla
Odsunięcie uwagi inwestorów od problemów ukraińskich pozwoliło na powrót kapitału zagranicznego również w kierunku rosyjskich aktywów. O ile tamtejszy MICEX dość skutecznie zniwelował wcześniejsze straty to wycena rubla od początku
Historyczne minima na rublu
Dzisiejsze otwarcie na rublu przyniosło wzrost pary USD/RUB powyżej zakresu 36,6555 RUB, czyli historycznych maksimów na tej parze. Rubel jest najsłabszy w historii wobec dolara z uwagi na wydarzenia wczorajszej
NZD/USD: co dalej z kursem?
Ostatnie wzrosty na parze NZD/USD wyhamowały i zawróciły po osiągnięciu równości z poprzednim ruchem wzrostowym oraz zniesienia 50 proc. fali spadkowej. Teraz zatem spadki powinny się rozwinąć i dotrzeć co
