Lepsze dane z Niemiec
Za nami dane z Niemiec, które wypadają lepiej od oczekiwań. Według ekonomisty instytutu ZEW lepszy odczyt jest wynikiem słabszego euro oraz spadków cen ropy naftowej. W kwestii zaskakującej decyzji SNB, to według ankietowanych nie powinno to mieć przełożenia na niemiecką gospodarkę. Decyzja EBC o uruchomieniu QE powinna już być zawarta w kursie waluty wspólnotowej, ale ankietowani wciąż uważają, że euro w najbliższych 6 miesiącach się osłabi. Rynek spokojnie podchodzi do tych doniesień.
Łukasz Bugaj
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Nie ma litości
EUR/USD po wzroście w okolice 1,0975 cofa się do wczorajszych maksimów. Rynek oczekuje od kilku dni na porozumienie w sprawie wypłaty ostatniej transzy w ramach programu pomocowego. Ponad 7 miliardów
Poranny komentarz giełdowy – wyniki nie poprawiły nastrojów na GPW
Na rynkach globalnych nastroje nadal dobre. Kontrakt na S&P500 rośnie czwarty dzień z rzędu. Chiński Hang Seng mocno zwyżkuje po posiedzeniu PBOC. Niemiecki DAX przy szczytach pomimo słabego indeksu ZEW.
Komentarz PLN: Złoty pomiędzy Grecją, Ukrainą i RPP
Początek nowego tygodnia na rynku walutowym przynosi stabilizację polskiej waluty wobec większości dewiz. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1770 PLN za euro, 3,6606 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,9319
Komentarz PLN: PLN stabilizuje się na mocniejszych poziomach
Czwartkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi kontynuację lekkiej korekty wyceny PLN po niedawnym osiągnieciu 1,5-miesięcznych maksimów. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,1787 PLN za euro, 3,3411 PLN
Popołudniowy komentarz walutowy – Burzliwy tydzień na rynkach
W trakcie dzisiejszej sesji handel na rynku walutowym charakteryzował się wyjątkowo niską zmiennością. Brak publikacji istotnych danych makroekonomicznych sprawił, iż w centrum uwagi znalazły się przede wszystkim wypowiedzi członków poszczególnych
Wall Street rośnie na początku półrocza
W USA początek miesiąca (a co dopiero kwartału i półrocza) często jest niezły. Przed sesją dane makro (indeksy PMI) publikowane w Chinach i w UE nie były co prawda dobre,
