Koniec deflacji nad Wisłą
Środowa sesja została zdominowana przez wiadomości napływające z banków centralnych. Zgodnie z przewidywaniami ekonomistów, podczas kwietniowego posiedzenia EBC podjęto decyzję o kontunuowaniu dotychczasowej polityki monetarnej. Zdaniem Mario Draghiego, rozpoczęty w marcu program skupu aktywów przebiega bez zakłóceń, a jego pierwsze efekty są już widoczne. „Spodziewamy się, że ożywienie gospodarcze w strefie euro będzie bardziej zauważalne i jego tempo stopniowo przyspieszy” – powiedział szef ECB w czasie wczorajszej konferencji prasowej.
Popołudniu, uwagę inwestorów znad Wisły przyciągnęły także informacje napływające z kraju, gdzie – ze względu na umiarkowane tempo wzrostu gospodarczego, a także utrzymującą się deflację – RPP zdecydowała o pozostawaniu stóp procentowych na rekordowo niskim poziomie. Tymczasem, jak wynika z danych opublikowanych przez GUS, dynamika inflacji CPI wzrosła z -0.1% m/m w lutym do 0.2% m/m w marcu. Widoczna w ujęciu rocznym deflacja na poziomie -1.5% pozostaje natomiast efektem znacznie niższych niż przed rokiem cen paliw, co pozwala mieć nadzieję na trwałe przełamanie trendu deflacyjnego.
Dzisiejsza sesja rozpoczęła się od publikacji danych obrazujących aktualną sytuację ekonomiczną w Australii. W ciągu dnia poznamy informacje o dynamice inflacji bazowej (prognoza 0.4% m/m) w Polsce. Zza Oceanu napłyną natomiast wiadomości na temat kondycji amerykańskiego rynku pracy, a także wysokości indeksu Fed z Filadelfii (prognoza 6.3 pkt).
dr Maciej Jędrzejak, Dyrektor Zarządzający Saxo Bank Polska
Może to Ci się spodoba
Wall Street nie chce zmian
Znudzeni spokojnym poniedziałkiem inwestorzy od rana oczekiwali publikacji istotnych danych makroekonomicznych. Ich uwagę w godzinach porannych przykuły informacje dotyczące cen konsumpcyjnych w Wielkiej Brytanii. Wskaźnik, liczony rdr był nieznacznie niższy
Mocny spadkowy akcent na rynku złota – raport surowcowy
Wczoraj na rynkach towarowych zdecydowanie dominował kolor czerwony. Indeks CRB zanotował spadek o ponad pół procenta do poziomu 306,62 pkt. Na plus udało się wyjść jedynie nielicznym surowcom i towarom
Koniec deflacji w Stanach Zjednoczonych
Niewielkie ożywienie gospodarcze widoczne w Europie sprawiło, że podczas wczorajszej sesji uwagę inwestorów po obu stronach Oceanu przyciągnęły informacje napływające ze Stanów Zjednoczonych. Jak wynika z danych opublikowanych przez tamtejszy
Poranny komentarz giełdowy – mieszane otwarcie w Europie
Świetne dane z amerykańskiej gospodarki sugerowały dobrą sesję na Wall Street, stało się jednak inaczej i rozbudziło to nadzieje na bardziej jastrzębie komunikaty ze strony Fed. Oświadczenie było mieszane i
Słabsza produkcja nie zaszkodziła złotemu
Środowy, poranny handel na rynku złotego przynosi utrzymanie kilkusesyjnej konsolidacji. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,1645 PLN za euro, 3,0744 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,3717 PLN względem
Lepsze dane z USA
Za nami pierwsza rewizja publikacji o dynamice PKB za III kw., która zamiast powodować obniżenie dynamiki z 3,5% wobec pierwszego szacunku do 3,3% obecnie, prowadzi do podwyżki aż do 3,9%.