Komentarz surowcowy

Komentarz surowcowy

W centrum uwagi:

• Cena gazu ziemnego w USA w dół
• Fundamenty sprzyjają dalszym spadkom

Wczorajsze wyraźne osłabienie amerykańskiego dolara sprzyjało stronie popytowej na rynkach towarowych. Indeks CRB zanotował wzrost o 0,37% do poziomu 287,02 pkt. Niemniej jednak, nie na wszystkich rynkach surowców kupujący mieli w czwartek przewagę. Prym wiedli oni w szczególności na rynkach tzw. soft commodities (kakao, bawełna, kawa, cukier), a także na rynku ropy czy platyny.

Cena gazu ziemnego w USA w dół

Wczoraj nie brakowało jednak surowcowych rynków, na których dominował kolor czerwony. Największe spadki dotyczyły amerykańskiego gazu ziemnego, który został przeceniony o niemal 4%. Bezpośrednią przyczyną zniżki cen gazu był wczorajszy raport amerykańskiego Departamentu Energii (DoE), który pokazał większy od oczekiwań wzrost zapasów tego surowca w USA.

Według DoE, w ubiegłym tygodniu zapasy gazu ziemnego w USA wzrosły o 111 mld stóp sześciennych. Jest to nieco więcej niż oczekiwano (110 mld st.sześc.) oraz wyraźnie więcej niż wynosi 5-letnia średnia dla analogicznego tygodnia w roku (92 mld st. sześc.).

Powyższe informacje doprowadziły do znacznej przeceny gazu ziemnego, oddalając go od poziomu 4 USD za mln BTU, ponad który jeszcze na początku tygodnia próbował powrócić. Obecnie cena gazu ziemnego jest najniższa od połowy marca tego roku. Naruszyła ona kolejny poziom wsparcia – tym razem w okolicach 3,85 USD. To może zachęcić podaż do większej aktywności i zepchnięcia cen gazu jeszcze niżej. Najbliższym istotnym poziomem wsparcia jest rejon 3,64 USD.

Fundamenty sprzyjają dalszym spadkom

Prawdopodobieństwo dalszych spadków zwiększają czynniki fundamentalne, a dokładniej – wizja relatywnie słabego popytu na gaz ze strony gospodarstw domowych. Wynika to z umiarkowanych temperatur powietrza w USA, które zmniejszają użycie gazu w celach klimatyzacji.

Dzisiaj na rynku gazu ziemnego warto śledzić raport firmy Baker Hughes, dotyczący liczby odwiertów gazu ziemnego w USA. W ubiegłym tygodniu okazało się, że ich liczba jest najniższa od 18 lat. Jednak nawet jeśli niewielka liczba odwiertów i tym razem się potwierdzi, to może mieć to niewielki wpływ na ceny gazu – ważniejsze dla kształtowania cen gazu są bowiem dane i oczekiwania dotyczące jego zapasów. Poza tym, nastroje inwestorów na rynku gazu pozostają negatywne, co widać m.in. po braku ich reakcji na informację o huraganie Andrea, który w tym tygodniu pojawił się w Zatoce Meksykańskiej.

 

Dorota Sierakowska
Analityk

Previous Wybieramy ukończone mieszkania
Next BPH: raport futures

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

WIG20: nieśmiałe próby podaży

WIG 20 nadal znajduje się w obrębie knota poniedziałkowego wisielca. Indeks sytuuje się w ważnym punkcie, a coraz więcej przemawia za korekcyjnym odpadnięciem od górnej bandy kanału wzrostowego oraz poziomu

Komentarze rynkowe

Spokój na Wall Street zakłócił znany inwestor

W USA w poniedziałek rynek nie miał raportów makro, na których mógłby budować kierunek indeksów i cen aktywów. Miał jedynie (albo aż) za sobą „bycze” nastroje przeniesione z zeszłego tygodnia

Komentarze rynkowe

Komentarz do rynku złotego

Poranny, czwartkowy handel na rynku złotego przynosi kontynuację wczorajszego umocnienia polskiej waluty. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1930 PLN za euro, 3,1136 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4030 PLN

Komentarze rynkowe

Oczekiwane zwyżki w Europie

Jej motorem może być przede wszystkim zachowanie Wall Street, gdzie S&P zyskał 0,4 proc. w poniedziałek i skierował się w kierunku rekordów hossy. Pozornie na rynkach nie dzieje się nic

Komentarze rynkowe

Poranny komentarz walutowy – Szkocja nokautuje funta

Tematem numer jeden dzisiejszej sesji walutowej jest brytyjski funt i tak może pozostać już przez cały tydzień. Po sondażu przeprowadzonym przez „The Sunday Times” zbliżające się referendum w Szkocji przestało

Komentarze rynkowe

Komentarz do rynku złotego

Czwartkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi kontynuację osłabienia polskiej waluty zapoczątkowanego po wczorajszej konferencji po posiedzeniu RPP. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2870 PLN za euro, 3,2737 PLN