Komentarz do rynku złotego

Komentarz do rynku złotego

Poranny, czwartkowy handel przynosi stabilizację kwotowań polskiej waluty po wczorajszym wyraźnym umocnieniu. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2128 PLN za euro, 3,1611 PLN względem dolara amerykańskiego oraz 3,3982 PLN wobec franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu spadły do okolic 4,512% w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego przebiegało pod znakiem wyraźnego umocnienia polskiej waluty w ślad za powrotem inwestorów zagranicznych na rynek polskich obligacji. Złoty umocnił się ponad 2 gr. w stosunku do euro oraz prawie 4 gr. w zestawieniu z dolarem amerykańskim. Rentowności polskiego długu spadły o ponad 20 pb. zbliżając się do poziomu sprzed ogłoszenia decyzji ws. OFE. Wygląda na to, że inwestorzy zagraniczni po pierwszym szoku związanym z wyprzedażą zdecydowali się powrócić na rynek polskiego długu. Dobrego obrazu polskich aktywów nie zmienił nawet słabszy odczyt w zakresie bilansu płatniczego, który po paru miesiącach nadwyżki ponownie wykazał deficyt ( na poziomie 178 mln EUR, wobec oczekiwanych 11 mln EUR). Tym samym polska waluta po raz kolejny liderowała wzrostom w koszyku CEE, gdzie wedle zagranicznych inwestorów spadek rentowności długu oraz oddalenie się perspektywy interwencji militarnej w Syrii stanowi istotny czynnik wspierający przynajmniej krótkoterminowe wejście w złotego. W szerszym ujęciu krajowe dane zostaną najprawdopodobniej zepchnięte na dalszym plan, gdyż rynek pozycjonuje się pod przyszłotygodniowe posiedzenie amerykańskiej rezerwy Federalnej. Wbrew obawom rynkowy konsensus zakłada, że FED ograniczy QE3 jedynie o 5-15 mld USD.

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy założenia polityki monetarnej na 2014r. publikowane przez NBP. Trudno oczekiwać, iż publikacja ta znajdzie przełożenie na rynku walutowym, jednak warto bliżej przyjrzeć się założeniom i zestawić je choćby z ostatnimi prognozami MF oraz instytucji zagranicznych (choćby wskazaniu inflacji, która w założeniach do budżetu wynosi 2,4%).

Z rynkowego punktu widzenia wczorajsze umocnienie polskiej waluty do okolic wsparcia 4,20-4,2086 EUR/PLN wydaje się, iż krótkoterminowo stanowi przereagowanie rynku i możemy być świadkami korekty tego ruchu. Umocnienie złotego o prawie 10 gr. w ciągu ostatnich 5 sesji stanowić może pretekst dla inwestorów krótkoterminowych żeby zagrać na odbicie par XXX/PLN tym bardziej, iż pozostałe pary CEE nie zanotowały takiej dynamiki.

 

Konrad Ryczko
analityk DM BOŚ

Previous Jak działa faks internetowy?
Next GPW liderem wzrostów

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Wzrosty na rynkach surowców energetycznych – raport surowcowy

Indeks CRB zaczął wczorajszą sesję od zniżki – i chociaż później strona popytowa nadrabiała zaległości, to i tak indeks cen zakończył czwartkową sesję spadkiem o 0,45% do poziomu 226,25 pkt.

Komentarze rynkowe

Młodzi ludzie sceptycznie nastawieni do tradycyjnych form reklamy

Młodzi konsumenci, czyli przedstawiciele pokolenia millenialsów i pokolenia Z, są odporni na tradycyjne formy reklamy, wyczuleni na fałszywe przekazy i postrzegają świat inaczej, niż poprzednie generacje. Dotarcie do nich i zbudowanie ich zaangażowania

Komentarze rynkowe

Dobre dane z USA

Przed tygodniem dane o wnioskach o zasiłek zaskoczyły bardzo pozytywnie i teraz utrzymują wówczas osiągnięty bardzo niski poziom. Średnia z czterech tygodni, która wygładza cotygodniowe fluktuacje, zmalała do 279,5 tys.,

Komentarze rynkowe

Świetne dane z Europy

Dane o aktywności firm z europejskiej gospodarki pozytywnie zaskoczyły po raz drugi z rzędu. Jeśli ten nieco niespodziewany trend będzie się utrzymywał, wprowadzony przez EBC w lipcu „extended period” może

Komentarze rynkowe

Komentarz do rynku złotego

Początek nowego tygodnia przynosi ok. 2-groszowe osłabienie złotego w reakcji na wydarzenia na Ukrainie. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,1800 PLN za euro, 3,0358 PLN względem dolara amerykańskiego

Komentarze rynkowe

Dolar próbuje odbudować pozycję

Czwartek przyniósł próbę odreagowania przeceny dolara na rynkach światowych, jaka była widoczna w środę. Pomogły w tym lepsze dane o cotygodniowym bezrobociu – mieliśmy kolejną poprawę w postaci spadku wniosków