Inflacja na wyspach powstrzymała wzrosty na EUR/GBP
Zgodnie z wczorajszymi tekstami główną publikacją na GBP w bieżącym tygodniu był odczyt dot. inflacji za czerwiec na wyspach. W ujęciu CPI otrzymaliśmy 1,9% r/r wobec 1,6% oczekiwanych. Dane więc świadczyły na korzyść brytyjskiej waluty, gdyż zwiększają prawdopodobieństwo podwyżek stóp przez BoE. Równocześnie zanegowany został więc układ premiujący dalsze zwyżki na EUR/GBP – wczoraj wskazywałem, iż przekroczenie oporu 0,7971 GBP oznacza będzie wyjście z trendu spadkowego i próbę podbicia kwotowań. Tymczasem ruch z ww. zakresu oznacza, iż prawdopodobnie przejdziemy obecnie w stadium konsolidacji na parze.
Konrad Ryczko
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Potwierdzenie słabości AUD
W ostatnich wpisać dot. pary wskazywałem na prawdopodobny test linii trendu spadkowego na zestawieniu. W ostatnim wpisie zaznaczyliśmy również bliskość oporu na 0,7745 USD. Równocześnie bazowy scenariusz spadku wartości dolara
Ucieczka z Antypodów – Raport dzienny FX
RBA jednak ściął stopy procentowe, czym nieco zaskoczył rynek – efektem jest silna przecena dolara australijskiego. Duży wpływ na nią mają też nowe oczekiwania, które zakładają jeszcze 2 obniżki o
EUR/USD: atak na istotne wsparcie
Kurs EUR/USD narusza opisywane przez nas rano wsparcie, którego trwałe pokonanie powinno doprowadzić do rozwinięcia się spadków. W przypadku zejścia pod poziom 1,0720 kolejnymi lokalnymi oporami będą następne zniesienia fali
Euro w dół po ECB
Europejski Bank Centralny (ECB) poinformował, że rozpocznie program zakupu aktywów o wartości nawet 60 miliardów euro miesięcznie, który potrwa od marca 2015 do końca września 2016 roku. W przypadku krajów
USD/JPY: kontynuacja wybicia
Nowy tydzień na rynku walutowym rozpoczyna się od kontynuacji piątkowego spadku kursu USD/JPY. W rezultacie rynek stracił na wartości ponad 150 pipsów schodząc do poziomu 103,50. Z punktu widzenia analizy
Przegląd poranny 13 kwietnia
Sesja Azjatycka: Początek nowego tygodnia nie przynosi większych zmian na rynku walutowym. Lekka zniżka kwotowań głównej pary walutowej tłumaczona jest obawami co do trwających negocjacji z Grecją. Równocześnie funt pozostaje
