GPW nadal bardzo silna
W USA środowe kalendarium było znowu prawie puste. Gracze mogli w zasadzie reagować tylko na wyniki spółek i kierować się nastrojami (dobrymi). Właściwie sesja zapowiadała się od początku na taką, którą nazywam sesją przeczekania.
Na rynek akcji wpływ miało to, że po sesji wtorkowej raporty kwartalne opublikowały IBM, Texas Instruments i Xilinx. Akcje IBM taniały (słabe prognozy), ale Texas Instruments i Xilinx drożały. Najbardziej (ponad 10 proc.) traciły akcje AMD, który ostrzegł, że jego przychody będą wyraźnie niższe od oczekiwań. Publikowane przed sesją wyniki kwartalne Motoroli doprowadziły do przeceny tych akcji. Drożały akcje Apple, bo mówiło się o zwiększenie skupu akcji.
Jak widać raporty były zróżnicowane, ale niespecjalnie było się z czego cieszyć. A jednak powtórzył się schemat z wtorku – indeksy nie chciały spadać. S&P 500 krążył wokół poziomu neutralnego, a NASDAQ twardo barwił się na zielono. I tak się ta kolejna nudna sesja zakończyła.
GPW rozpoczęła środową sesję znowu od wzrostu indeksów. Było to tym łatwiejsze, że indeksy na innych giełdach europejskich też rosły. Po godzinie ten proces się zakończył i rynek wszedł w fazę marazmu połączoną z osuwaniem się indeksów.
Po pobudce w USA WIG20 wyglądał już prawie tak jak inne indeksy europejskie. One nadal trzymały się tuż pod poziomem neutralnym, a WIG20 lokował się tuż nad tym poziomem. Niepewne zachowanie Wall Street z początku doprowadziło WIG20 do poziomu neutralnego (nawet pod kreskę), ale to był łabędzie śpiew niedźwiedzi.
Mimo tego, że indeksy na innych giełdach europejskich wróciły do poziomów neutralnych u nas byki pogoniły indeksy na północ. WIG20 zakończył dzień zwyżka o 0,89 proc. potwierdzając rosnącą siłę GPW. Potwierdził to też wyraźnie rosnący obrót. Zbliżający się koniec stycznia, a z nim zakończenie na pół roku tematu OFE będzie GPW nadal pomagało.
Piotr Kuczyński
Główny Analityk
Xelion
Może to Ci się spodoba
Dane w USA
Dane z USA wypadają blado. Spadki sprzedaży detalicznej liczonej z samochodami i bez samochodów i spadek inflacji PPI łączy się ze słabym odczytem indeksu NY Empire. Efektem jest osłabienie dolara
Dane w Niemczech
Odczyty inflacji nie przynoszą poważniejszych emocji i w żaden sposób nie przełożą się na postrzeganie polityki Europejskiego Banku Centralnego. W sumie dane sygnalizują to, co rynek już wie – inflacja
Dane w USA
Wzrost bezrobocia do 6,2 procent i liczba miejsc pracy niższa od oczekiwań nie zostawiają wiele miejsca na interpretację – dane nie sprzyjają Fed w przyspieszaniu zmian w cenie kredytu. Równiez
Komentarz PLN: Próba odreagowania na PLN, obligacje w górę na płytkim rynku
Poranny, wtorkowy handel na rynku złotego przynosi próbę dalszego umocnienia polskiej waluty wobec zagranicznych dewiz. Złoty wyceniany jest na rynku następująco: 4,1713 PLN za euro, 3,1074 PLN wobec dolara amerykańskiego
Poranny komentarz walutowy – rynek uwierzy w dolara
Pierwsza połowa roku nie była dobra dla amerykańskiej waluty. Bardzo surowa zima w Ameryce Płn. sprawiła, iż PKB w pierwszym kwartale mocno się skurczył. O ile powszechnie podkreśla się, że
Oczekiwane wzrosty Stochs dziś rano
Pary kupującym może nie wystarczyć na długo, bo wszystko będzie zależało od zdolności Wall Street do kontynuacji odbicia. Piątkowy wzrost S&P o 1,3 proc. może wyglądać imponująco i bezpiecznie dla