GBP/USD: wyłamanie z kanału
Para GBP/USD kontynuuje spadki po odbiciu od ważnego oporu na 1,5550. Kurs wybił się już dołem z kanału wzrostowego w którym pozostawał od początku lutego.
Póki co, spadki wyhamowały na zniesieniu 50 proc. ostatniej fali wzrostowej liczonej od 12.02. Aby jednak ruch ten można było uznać za początek nowego impulsu w długoterminowym trendzie spadkowym, powinien on zejść poniżej istotnego wsparcia na poziomie ok. 1,5330. W jego okolicach znajdują się również zniesienia 61,8 proc. ostatniej fali wzrostowej i 38,2 proc całej wzrostowej korekty.
Ich pokonanie powinno sprowadzić cenę w rejony ok 1,5200, gdzie wypada zniesienie 61,8 proc. całej korekty oraz kolejne ważne wsparcie cenowe.
Dopóki jednak poziom 1,5320 będzie utrzymany, możliwy będzie drugi test oporu na 1,5550.
TMS Brokers
Może to Ci się spodoba
GBP oddala się od 5-miesięcznych szczytów
W jednym z ostatnich wpisów w poprzednim tygodniu zwracałem uwagę, iż na parze GBP/USD możemy być świadkami tzw. fałszywego wybicia powyżej strefy oporu. Początek handlu w nowym tygodniu przynosi wzrost
USD/JPY: odwrót od szczytów
Para USD/JPY przebiła wczoraj istotne wsparcie przy 119,60, powracając do dawnego trójkąta. Spadki cechują się dużą dynamiką i docelowo powinny dotrzeć do dolnego ograniczenia dawnego trójkąta i wsparcia na poziomie
USD/CAD: dotarcie na wsparcie
Kurs USD/CAD dotarł do prognozowanego przez nas od dawna poziomu wsparcia na 1,2000. Jeśłi zostanie ono pokonane, to kolejnym celem dla spadków jest zniesienie 50 proc. impulsu wzrostowego wypadające na
EUR/USD wciąż rośnie
Notowania EUR/USD podczas konferencji Mario Draghiego wzrosły już do 1,0655, gdzie wypada zniesienie 61,8 proc. ostatniej fali spadkowej i poziom ostatniego lokalnego szczytu. Przebicie tych pozimów oznaczać będzie, ze kurs
Eurodolar wraca do wsparcia
Sytuacja wokół polityki Fed pozostaje od wczoraj jeszcze bardziej niejasna. Straciły na tym amerykański rynki giełdowe. Publikowane dane makroekonomiczne również nie zachwycały. Na rynku walutowym zmiany na koniec dnia były
Delikatne ocieplenie…
Tytuł raportu odnosi się oczywiście do dwóch tematów z ostatnich dni, czyli Grecji i Ukrainy. Chociaż w obu przypadkach bardziej dominuje nadzieja w to, że uda się znaleźć kompromis, niż
