G4 FX: przygotowując się na najgorsze?
Zachodzę w głowę, co stało za wyprzedażą USD dziś rano i jedyne (naciągane) wytłumaczenie to dyskontowanie z wyprzedzeniem słabych danych o zamówieniach na dobra trwałe z USA, które poznamy dziś o 14:30.
Zamówienia w marcu mają wzrosnąć o 0,6 proc. m/m po spadku o 1,4 proc. w lutym. Z wyłączeniem środków transportu jest to odpowiednio 0,3 proc. i -0,6 proc. Ale dane z USA ostatnio rozczarowują, a w przypadku zamówień ryzyko leży po stornie spadku zamówień przez firmy cierpiące z powodu silnego USD i taniej ropy naftowej. Jeśli rzeczywiście rynek nastawia sie na najgorsze, słaby odczyt (o ile nie fatalny) nie powinien przynieść pogłębienia deprecjacji USD. Natomiast zgodny z konsensusem lub lepszy może zainicjować odwrót.
Moi koledzy od analizy technicznej zwracają uwagę, że wyłamanie EUR/USD ponad 1,0850 to ważny sygnał za dalszymi wzrostami, a ja nie zamierzam się z nimi kłócić, szczególnie że rynek w ostatnich dniach mało trzyma się fundamentów. Jeśli kurs z byle powodu jest w stanie pokazać wszystko w przedziale 1,05-1,10, wolę poczekać na zbliżenie do górnego ograniczenia, zanim ponownie zacznę rozważać sprzedaż. Dziś kluczowe będzie zamknięcie względem wsparcia/oporu 1,0850.
USD/JPY zaliczył spadek do 119,15, Alu juz wyraźnie wraca w dobrze znane rejony 119,50. Od strony fundamentalnej w nocy mieliśmy komentarz pana Yamamoto (doradca premiera Abe), który powiedział, że Bank Japonii powinien luzować politykę na przyszłotygodniowym posiedzeniu. Słowa nie miały jednak wpływu na rynek, gdyż wczoraj sam prezes banku wykluczył taką możliwość. uważam, że gros handlu na jenie odbywa sie teraz na EUR/JPY i USD/JPY jest utrzymywany gdzie między 119 a 120. EUR/JPY ciągnięty jest w górę przez EUR/USD i 130 pojawiło sie dziś na chwilę. Kuszące jest ponowienie sprzedaży, ale na ten tydzień ma juz dość rozczarowań.
GBP/USD jest ciągnięty coraz wyżej z dziennym szczytem blisko 1,5150. Bez wątpienia nikt już nie chce grać słabości funta w związku z majowymi wyborami w WB. Nie mam przekonania, ile jeszcze GBP/USD może pociągnąć wzrosty, ale sprzedaż także nie ma obecnie podstaw. 1,5175 jest godnym uwagi oporem; od dołu uwaga na 1,5080.
Konrad Białas
Strateg Walutowy
TMS Brokers
Może to Ci się spodoba
Komentarz PLN: RPP, a złoty
Poranny, środowy obrót na rynku złotego nie przynosi większych zmian w układzie sił na parach. Polska waluta jest wyceniana przez inwestorów następująco: 4,2255 PLN za euro, 3,3691 PLN wobec dolara
Test prawdomówności Fed
Amerykański rynek pracy dał inwestorom powody do zadowolenia. Według danych Departamentu Pracy, liczba zatrudnionych w amerykańskim sektorze pozarolniczym wzrosła w maju o 175 tys., przy prognozach na poziomie 170 tys.
USD/PLN najniżej od miesiąca
Środowy poranek przynosi umocnienie złotego. Dziś jego notowania w dalszym ciągu będą w głównej mierze determinowane przez sytuację na rynku długu. Jego aprecjacja będzie mieć miejsce w przypadku spadku rentowności
Brak nowych impulsów
W USA kalendarium było w poniedziałek prawie puste Indeks PMI dla USA jest bardzo młody, więc jest tendencja, żeby go lekceważyć, ale ostatnio już rynek zareagował (niezbyt mocno). Tym razem
EM FX: kiedy nikt nie lubi USD, zyskują waluty EM
Poniedziałek był dobrym dniem dla aktywów rynków wschodzących. Złoty korzysta z pozytywnego sentymentu wobec rynków wschodzących, który bierze się z odwrotu od USD i osłabienia oczekiwań na szybkie podwyżki stóp
Czekanie na Janet Yellen pomogło (amerykańskim) bykom
W USA kalendarium było w środę praktycznie puste. Wcześniej giełdy europejskie zachowywały się bardzo słabo, co narzucało kierunek również Amerykanom, ale jak wiemy Amerykanie rzadko kierują się tym, co wynika