EUR/USD: niezdecydowania ciąg dalszy
Po trwającej miesiąc konsolidacji pomiędzy poziomami 1,1280 a 1,1490 notowania EUR/USD wydają się przechodzić w trend boczny zlokalizowaniy poziom niżej, między 1,1270 a 1,1140.
Co ciekawe, żadna ze stron nie miała jeszcze na tyle siły, aby choć przetestować któreś z jej ograniczeń. Notowania w zasadzie zatrzymywały się w powietrzu, nie dochodząc do istotnych poziomów wsparcia i oporu, co może świadczyć o braku zdecydowania co do kierunku dalszego ruchu i wróżyć dalszą dłuższą konsolidację.
Natychmiastowym oporem jest poziom 1,1245 a wsparciem 1,1160.
TMS Brokers
Może to Ci się spodoba
Raport poranny Forex
Wczorajsza publikacja danych z niemieckiego przemysłu nie pomogła eurodolarowi, który co prawda wzrósł w reakcji na odczyt, jednak po chwili cofnął się kilkadziesiąt pipsów niżej i tym samym kontynuował stabilizację
Raport poranny Forex
Od poniedziałku kurs EUR/USD stopniowo osuwa się w dół. Obecnie znajduje się a poziomie 1,3470. W tym tygodniu dolar amerykański nieznacznie zyskuje wobec wszystkich oprócz japońskiego jena walut z grona
CZK w dół po posiedzeniu CNB
W trakcie dzisiejszego posiedzenia CNB nie zmienił stóp procentowych, jednak na konferencji po posiedzeniu padło stwierdzenie, iż rozważana jest zmiana tzw. cap’a na parze EUR/CZK. Powodem dla takiego ewentualnego ruchu
Przegląd 11 sierpnia
Sesja Azjatycka: Początek nowego tygodnia na rynku walutowym przynosi lekki spadek wyceny wspólnej waluty wobec dolara – EUR/USD nieznacznie zniżkuje w kierunku 1,3398 USD. Równocześnie obserwujemy dobre nastroje w Azji
USD/CHF próbuje wsparcia
Wczorajsze dane z USA przyczyniły się do odbicia na amerykańskich giełdach. Europejskie parkiety zakończyły jednak dzień na minusach. Wyraźnie zyskiwał wczoraj dolar australijski i nowozelandzki. Sprzedaż detaliczna w USA wzrosła
Ultimatum wobec Grecji – Raport dzienny FX
Według sondaży aż 68 proc. ankietowanych Greków chce „uczciwego” kompromisu z europejskimi partnerami, ale jednocześnie 81 proc. chce pozostania w strefie euro. Tylko 30 proc. twierdzi, że rząd powinien bronić
