Dobre dane z USA

Dobre dane z USA

Przed tygodniem dane o wnioskach o zasiłek zaskoczyły bardzo pozytywnie i teraz utrzymują wówczas osiągnięty bardzo niski poziom. Średnia z czterech tygodni, która wygładza cotygodniowe fluktuacje, zmalała do 279,5 tys., co jest najlepszym wynikiem od maja 2000 roku. Nie oznacza to, że pracodawcy chcą zatrudniać nowych pracowników, o tym dowiemy się dopiero jutro. Dzisiejsze dane wskazują, że pracodawcy nie chcą swoich pracowników zwalniać.

Łukasz Bugaj
DM BOŚ

Previous EUR/CAD: czas na powrót do trendu spadkowego?
Next Dolar silniejszy, złoto znów w dół

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Koniec QE3 coraz bliżej

Podczas wczorajszej sesji uwagę inwestorów po obu stronach Oceanu przyciągnęły informacje docierające z USA, gdzie opublikowano protokół z ostatniego posiedzenia Fed. „Członkowie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku byli zgodni, że jeśli

Komentarze rynkowe

W USA nadeszło oczekiwane odbicie

W USA po dwóch sesjach spadku indeksów czwartek (zgodnie z reguła zmienności) powinien dać okazję do korekty. Potrzebne były tylko umiarkowane (nie za dobre i nie fatalne) dane makro. Takie

Komentarze rynkowe

Scandi FX: słaba inflacja z Norwegii dodaje argumentów za obniżką

Wbrew oczekiwaniom CPI z Norwegii spadł do 1,9 proc. r/r z 2 proc. w styczniu przy prognozie 2,1 proc. Norges Bank ma kolejny powód, by obniżać stopy procentowe na przyszłotygodniowym

Komentarze rynkowe

G4 FX: funt niezadowolony z danych, ale GBP/USD pozostaje wysoko

Pomimo słabszych danych o sprzedaży detalicznej i deficycie budżetowym z Wielkiej Brytanii GBP/USD wrócił na poziomy sprzed publikacji i ponowny atak na wczorajsze maksima (1,5080) nie jest przekreślony. Ale dane

Komentarze rynkowe

Wzrosty na rynkach surowców energetycznych – raport surowcowy

Indeks CRB zaczął wczorajszą sesję od zniżki – i chociaż później strona popytowa nadrabiała zaległości, to i tak indeks cen zakończył czwartkową sesję spadkiem o 0,45% do poziomu 226,25 pkt.

Komentarze rynkowe

Słabe dane z Australii

Lekki kalendarz w pierwszej połowie tygodnia sprzyjał wyprzedaży dolara amerykańskiego. Zyskiwał przede wszystkim polski złoty, odrabiając starty z poprzednich tygodni. Wydaje się jednak, iż te ruchy były nieco przesadzone. Dziś