Analiza poranna Forex: USD/JPY
Wczorajsza sesja przebiegała spokojnie w wąskim pasmie wahań. Większe ruchy na rynku ujrzeliśmy, kiedy do gry włączyła się Ameryka. Agencja S&P zmieniła perspektywę dla Stanów Zjednoczonych z negatywnej do stabilnej. Dodatkowego optymizmu dodał inwestorom szef FED St. Louis (członek głosujący FOMC), którego wypowiedź na spotkaniu międzynarodowego forum ekonomicznego odebrana została za gołębią. James Bullard podkreślał bowiem, że kolejne (niskie) odczyty inflacji zaskakują negatywnie, co jest argumentem za przedłużeniem programu skupu aktywów. Wracając do zmiany perspektywy ratingu USA, należy przypomnieć, że to właśnie S&P obniżyła 2 lata temu rating tego kraju z AAA do AA+, podając za przyczynę obawy związane z fiskalnym klifem, które teraz w przekonaniu Agencji ustały. Nie ma co oczekiwać rychłego przywrócenia ratingu AAA. S&P wspomniała w oświadczeniu, że historycznie, żaden kraj nie odzyskał najwyższego ratingu w krótszym czasie niż 9 lat.
Poniedziałkowy wzrost na USDJPY został „skonsumowany” po braku dodatkowych działań ze strony Banku Japonii. Zgodnie z oczekiwaniami, BoJ nie wydłużył tenoru skupowanych papierów, ani tez nie zwiększył skali programu. Oczywiście władze monetarne napisały w oświadczeniu, że program będzie powiększany i utrzymywany, aż do osiągnięcia 2% inflacji. Część inwestorów na pewno zastanawia się, czy to koniec korekty na USDJPY. Przypominamy, że japoński jen stał się podstawową walutą finansowania transakcji carry. Oczekujemy zatem ustania większej zmienności na japońskim rynku długu, co będzie czynnikiem wspierającym dalsze umacnianie USDJPY. Obecnie rentowności JGB są nieco poniżej ostatnich szczytów, ale nadal najwyżej od ponad roku. Kiedy sytuacji się ustabilizuje, możemy liczyć na wznowienie ruchu i dalsze osłabianie jena. W krótkim terminie poziomy wsparć to 97.54, oraz ostatni dołek 95.00. W średnim terminie powinniśmy powrócić do kanału wzrostowego zapoczątkowanego we wrześniu zeszłego roku.
W dzisiejszym kalendarzu praktycznie brak ważniejszych danych. Jedynie Wielka Brytania publikuje o 10:30 informacje o produkcji przemysłowej za kwiecień. Rynek oczekuje brak zmian w porównaniu do marca.
Dominik Rożko, Dom Inwestycyjny BRE Banku, Zespół BRE FOREX ECN
Może to Ci się spodoba
Przegląd poranny 27 listopada
Sesja Amerykańska: W trakcie sesji w USA eurodolar zanotował wzrost z okolic 1,2480 USD do poziomu 1,2531 USD. Ruch ten miał podłoże w spadku wyceny amerykańskiego dolara, stąd analogiczne impulsy
Przegląd poranny 6 marca
Sesja Amerykańska: W trakcie sesji w USA eurodolar zanotował spadek z okolic 1,1086 USD do 1,0986 USD. Była to pochodna konferencji po posiedzeniu EBC, gdzie M. Draghi potwierdził termin 9
Ropa waży na AUD
Wyraźnie taniejąca w ostatnich dniach ropa odciska swoje piętno na walutach surowcowych, takich jak dolar australijski (AUD), który słabnie niemal we wszystkich konfiguracjach. Swoje robi też pojawiająca się co jakiś
NZD/USD: test oporu
Niedawne wybicie górą z wyrysowanego kanału spadkowego dało impuls do ruchu wzrostowego, który doprowadził do przetestowania ograniczenia przy poziomie 0,8320. Podczas dzisiejszej sesji widoczna jest próba pokonanie tego oporu, co
Szef RBA zaszkodził dolarowi australijskiemu
Opinie Glenna Stevensa wygłoszone dzisiaj w nocy naszego czasu nt. kursu AUD/USD – jest zbyt wysoko wg. historycznych standardów, ale i też jest przewartościowany i inwestorzy nisko wyceniają możliwość jego
EUR/JPY: wybicie z flagi
Notowania EUR/JPY wybiły się z opisywanej przez nas wczoraj formacji flagi i zniosły już 50 proc. całej wzrostowej korekty. Zniżka wyhamowała w okolicy wspomnianego zniesienia (aczkolwiek już po przebiciu go)
