Analiza poranna Forex: USD/CAD
W trakcie wczorajszego dnia poznaliśmy cały pakiet danych makro z gospodarek Strefy Euro, USA oraz Kanady. Negatywne zaskoczenie przyniosła publikacja kwietniowych indeksów PMI z Niemiec. Indeks PMI dla przemysłu wyniósł 47.9 pkt., podczas gdy prognoza zakładała 49 pkt. Poniżej granicy 50 pkt. znalazł się także Indeks PMI dla usług: 49.2 pkt., wobec prognozy 51. To wyniki najgorsze od odpowiednio 4 i 6 miesięcy. Słabe dane z niemieckiej gospodarki pogrążyły kwotowania Euro, sprowadzając kurs EURUSD poniżej psychologicznego poziomu 1.30. Sentymentu nie odwróciły opublikowane po południu dane PMI dla przemysłu z USA, który w kwietniu wyniósł 52 pkt., podczas gdy prognoza zakładała wynik na poziomie 54 pkt. W dalszej części dnia opublikowane zostały także zbliżone do konsensusu dobre dane dotyczące sprzedaży nowych domów w marcu (odczyt na poziomie 417 tys., prognoza 420 tys.). W ostatecznym rozrachunku Dolar Amerykański, dzięki umocnieniu wobec Euro, umacniał się wobec większości walut.
Wyjątek stanowił Dolar Kanadyjski, który wsparty mocnymi danymi o sprzedaży detalicznej w lutym (0.8% m/m, wobec oczekiwań 0.3%), zamknął dzień w pobliżu poziomu otwarcia. USDCAD po wyłamaniu się w połowie kwietnia z trwającego kilka tygodni kanału spadkowego, przeszedł w fazę konsolidacji, która może być traktowana jako zbieranie sił przed przebiciem marcowych szczytów. Najbliższe wsparcie przebiega w okolicach 50-sesyjnej średniej kroczącej i 23.6 proc. zniesienia Fibo fali wzrostowej z początku tego roku. Z ważnych wydarzeń, na dzisiejszy wieczór (22:15) zapowiedziana jest konferencja szefa BoC Marka Carneya.
Słabsze dane dotyczące sprzedaży detalicznej pogrążyły natomiast notowania Polskiego Złotego. Sprzedaż detaliczna w marcu wzrosła w ujęciu r/r zaledwie o 0.1%, wobec prognozy 0.7%. Zgodnie z wyliczeniami ekonomistów BRE Banku, po wyłączeniu efektu świąt sprzedaż znalazłaby się istotnie pod kreską. Na skutek danych EUR umocniło się wobec PLN do poziomu 4.14, a USD do 3.18. O tym czy mamy już do czynienia z odwróceniem spadkowego trendu z I połowy kwietnia, czy to tylko korekta wcześniejszych spadków powinniśmy się przekonać w ciągu najbliższych dni.
Dzisiaj w centrum uwagi inwestorów będzie publikacja odzwierciedlającego koniunkturę gospodarczą w Niemczech indeksu instytutu Ifo. Indeks może potwierdzić wskazane przez wczorajsze PMI spowolnienie w największej europejskiej gospodarce. To z kolei przywoła temat poruszony w ubiegłym tygodniu przez szefa Bundesbanku JensaWeidmanna, o możliwości obniżenia przez EBC stóp procentowych. Poza tym po południu zostaną opublikowane dane dotyczące zamówień na dobra trwałe w gospodarce amerykańskiej w marcu.
Dominik Murlak, Dom Inwestycyjny BRE Banku, Zespół BRE FOREX ECN
Może to Ci się spodoba
Przegląd poranny 27 stycznia
Sesja Amerykańska: W trakcie sesji w USA eurodolar konsolidował w stosunkowo wąskim zakresie – zmienność na głównej parze walutowej ograniczała się do zakresów 1,12317-1,1295 USD. Ponadto w trakcie sesji w
Eurodolar bezradny
Wtorek przynosi odreagowanie na rynkach giełdowych i zaskakująco dobre dane makroekonomiczne. Na rynkach walutowych mieliśmy natomiast do czynienia z nieudanym rajdem dolara i odreagowaniem na rublu. Wygląda na to, że
2-miesięczne minima na EUR/NOK
Odreagowanie na rynku ropy spowodowało wzrost popytu na walut surowcowe na bazie czego korzysta m.in. korona norweska. Ceny ropy rosły we wtorek, ponieważ BP podał, że zmniejszy w 2015 roku
GBP/USD: powrót pod ważny opór
Kurs pary GBP/USD po reteście linii trendu wystrzelił w górę i po raz drugi testuje istotny opór na 1,5500. Jest bardzo możliwe, że powstały po takim spadkowym odreagowaniu impuls zdoła
EUR/USD: powrót na lokalne minima
Notowania EUR/USD osunęły się nad ranem do dolnego ograniczenia konsolidacji, w której poruszają się od tygodnia. Naruszyły one również dolne ograniczenie formacji trójkąta, jednak po dotarciu do 1,1337 nastąpiło odreagowania
EUR/GBP w kleszczach sytuacji zewnętrznej
W trakcie dzisiejszej sesji obserwujemy lekkie odbicia na wycenie GBP, który w ostatnich tygodniach znajduje się pod presją z uwagi na zbliżające się referendum ws. niepodległości Szkocji. Z drugiej strony
