Analiza poranna Forex: S&P500
Wczoraj korekta na parach jenowych była kontynuowana. Spadki zaliczyły także globalnie indeksy giełdowe. Inwestorzy na Wall Street zdali sobie sprawę, że środki z programu QE będą wycofane. Nie zapominajmy jednak, że wycofanie QE = amerykańska gospodarka w dobrej kondycji. Pozostaje pytanie, na ile obecne wyceny spółek odbiegają od ich wartości fundamentalnej uwzględniającej kolejne lata prosperity w amerykańskiej gospodarce. Należy wspomnieć, że do tej pory przekonanie o wycofaniu QE skutkowało umocnieniem dolara. Tym razem spadki indeksów i dolara idą w parze.
Z ważniejszych danych makro poznaliśmy odczyty z rynku pracy w Wielkiej Brytanii, które ponownie zaskoczyły pozytywnie. Lepsza od prognoz była także miesięczna produkcja przemysłowa w Strefie Euro.
Wieczorem decyzję ogłaszał RBNZ, który pozostawił stopy procentowe na dotychczasowym poziomie (2.50%). Bank Centralny obciął jednak prognozę wzrostu Nowej Zelandii na 2014 z 3.3% do 3.0%. deklarując, że NZD jest przewartościowany i możliwe są interwencje na rynku (kolejne).
Nad ranem dane z rynku pracy publikowała Australia. Stopa procentowa obniżyła się tam z 5.6% do 5.5%, a na rynku w maju więcej osób znalazło zatrudnienie. Te dane nie pomogły jednak aussie, gdyż waluta straciła do dolara od publikacji już ponad 60 pipsów.
Dzisiaj o 14:30 ukażą się bardzo ważne dane ze Stanów Zjednoczonych. Jeśli FED ma wycofać QE, gospodarka musi być silna, a siłą amerykańskiej gospodarki są konsumenci. Ostatnie dane o zatrudnieniu napawają optymizmem, ale dziś będziemy sprawdzać, czy przekłada się to na większą konsumpcję. Sprzedaż detaliczna za maj prawdopodobnie wzrosła w porównaniu do kwietnia o 0.4%. Wzrost sprzedaży detalicznej jest jednym z kluczowych czynników, który może pomóc szybko powrócić wzrostom na rynek akcji. Skoro QE i tak będzie wycofany, inwestorzy chcą mieć potwierdzenie w realnych (dobrych) danych, że wycofanie środków nie jest przedwczesne. Koniec tak ogromnego programu stymulującego na pewno podwyższy z czasem koszt finansowania przedsiębiorstw. Będzie dobrze, jeśli będą mogły zrekompensować to wyższymi przychodami.
Uważnie obserwujemy zatem US500 (CFD oparty o S&P 500), który znajduje się w okolicach kluczowego wsparcia (dołek z 6 czerwca – 1597). Zamknięcie sesji poniżej tego poziomu otworzy drogę na 1573, a następnie 1565 i 1548.
Dominik Rożko, Dom Inwestycyjny BRE Banku, Zespół BRE FOREX ECN
Może to Ci się spodoba
Euro po inflacji z Niemiec
Chwilę po godz. 14:00 na rynek napłynęły wstępne dane dot. inflacji w Niemczech. Odczyty generalnie okazały się być niższe od prognoz, gdzie CPI wyniósł 0,9% r/r,a HICP 0,6% r/r. Oczekiwania
Próba zbudowania wsparcia na AUD
Ostatnie godziny przynoszą nam próbę mocniejszego odreagowania na wycenie dolara australijskiego na bazie braku dalszego luzowania ze strony RBA. Pomimo, iż oficjalne prognozy mówiły o utrzymaniu wcześniejszego stanowiska instytucji to
EUR/AUD: przebite wsparcie
Notowania EUR/AUD wybiły się z formacji trójkąta, przełamały ważne wsparcie i kierują się na południe. Jeśli przebite zostanie zniesienie 50 proc. całej korekty wzrostowej to kurs powinien szybko dotrzeć do
NZD/JPY: możliwy powrót do spadków
Na wykresie pary NZD/JPY wytworzyła się ciekawa sytuacja techniczna. Trwający od 30.01 ruch wzrostowy dotarł do istotnego poziomu oporu cenowego. O możliwości wyczerpania się ruchu wzrostowego i powrocie do spadków
USD/CAD: silne spadki
Kurs USD/CAD osunął się na poziom wsparcia przy 1,2450. Póki co został on jednak wybroniony, poprzez zamknięcie świecy godzinowej powyżej tego poziomu. Nie wyklucza to jednak dalszych spadków w następnych
USD/ZAR na 7-tygodniowych minimach
Odwrotnie niż większość walut EM na rynku południowo-afrykańskiego randa obserwujemy stosunkowo silną wycenę. Wobec dolara znajdujemy się w rejonie 7-tygodniowych minimów na parze USD/ZAR. Z technicznego punktu widzenia doszło do
