Test prawdomówności Fed
Amerykański rynek pracy dał inwestorom powody do zadowolenia. Według danych Departamentu Pracy, liczba zatrudnionych w amerykańskim sektorze pozarolniczym wzrosła w maju o 175 tys., przy prognozach na poziomie 170 tys. Niewiele gorsze były informacje dotyczące zatrudnienia w sektorze prywatnym – 178 tys. przy oczekiwanych 180 tys. Stopa bezrobocia osiągnęła 7.6% i była o zaledwie 0.1% niższa od przewidywań analityków. Ciekawe wydaje się, jak na informacje z rynku pracy zareaguje Rezerwa Federalna. Od pewno czasu jej członkowie sugerują, że pozytywne informacje dotyczące zatrudnienia mogą spowodować zmniejszenie chęci ich interwencji. W obecnej chwili Fed każdego miesiąca skupuje papiery warte 85 mld USD.
W piątek polski rynek walut spotkał się z interwencją ze strony NBP. Przy kursie EUR/PLN wynoszącym 4.3080 zł, do gry wszedł bank centralny i w ciągu kolejnych dwóch godzin kurs spadł do poziomu 4.2211 zł. W tym samym czasie stracił także dolar amerykański – z 3.2610 do 3.1952 zł. Bank potwierdził swoje działania, nie wskazał jednak skali interwencji, informując o „sprzedaży pewnej ilości walut obcych na złote”. Prezes Marek Belka spodziewa się trwałego zatrzymania przeceny złotego względem euro, a jego przewidywania potwierdzają ekonomiści.
Niedziela przyniosła fatalne dane z rynku chińskiego. Inflacja cen konsumpcyjnych wyniosła 2.1%, podczas gdy ekonomiści spodziewali się przyspieszenia do 2.5%. Kolejnym zaskoczeniem były informacje na temat cen producentów. Wskaźnik wyniósł -2.9% rdr,
przy oczekiwaniach na poziomie -2.5%. Chińczycy zanotowali tym samym, najniższą dynamikę od września 2012 roku, kiedy wartość ta wyniosła -3.6%. Niedługo później analitycy otrzymali informacje dotyczące produkcji przemysłowej Państwa Środka. Wskaźnik na poziomie 9.2% był niższy od prognozowanych 9.3%.
Poniedziałek zaczął się od bardzo dobrych informacji z Japonii. Kwartalny wskaźnik PKB wyniósł 1.0% i był wyższy od przewidywanych 0.9%. W ciągu dnia warto wsłuchać się w wiadomości płynące ze szwajcarskiego rynku pracy, gdzie analitycy spodziewają się stopy bezrobocia na poziomie 3.2%. Za Oceanem oczekiwane są dobre informacje z kanadyjskiego rynku nieruchomości. Dzień zamknie wystąpienie Jamesa Bullarda, szefa Fed z St. Louis, na temat gospodarki globalnej i jej zrównoważonego ożywienia.
dr Maciej Jędrzejak
Może to Ci się spodoba
Przestworza nie są dla kiwi
Dolar nowozelandzki, potocznie zwany kiwi, w czwartek traci najwięcej na wartości w gronie walut G10 w reakcji na słowa wiceprezesa RBNZ McDermotta, że bank centralny nie rozważa podwyżek stóp procentowych
Poranny komentarz giełdowy – rekordowo na Wall Street
Dow Jones Industrial Average nie zdołał wczoraj znacząco zbliżyć się do kolejnego okrągłego poziomu 18000 punktów, chociaż momentami brakowało do niego mniej niż 300 punktów, a sam indeks notował nowe,
Raport Apple i sytuacja we Włoszech sprzyjają optymizmowi
Wczoraj giełdy w największych krajach na świecie spokojnie rosły (m.in. pod wpływem spadających premii od włoskich obligacji)poza małą przerwą ok. 19:00 CET. Wtedy też na zhakowanym koncie jednej z agencji
Niepewny początek tygodnia na Wall Street
We wtorek, po długim weekendzie, uwaga Wall Street skupiła się na licznych raportach kwartalnych spółek, bo w kalendarium nie było istotnych danych makro. Mało kto przejął się tym, co poruszało
(Nudne) dane z USA
Trudno było wyobrazić sobie bardziej neutralny raport dnia. Główna liczba bliska prognozie. Brak poważnych rewizji i spokojne odczyty stopy bezrobocia i stopy partycypacji. W skrócie rzecz ujmując dane nie mówią
Poranny komentarz walutowy – szacowanie strat w toku
Od środy tematem numer jeden na rynku jest portugalski bank Espirito Santo. Problemy spółki matki z wykupieniem długu kładą się cieniem na notowaniach na rynkach akcji i peryferyjnym długu, szkodząc