Outdoor nadal skuteczną formą reklamy

Firmy z branży reklamy zewnętrznej spodziewają się w tym roku wzrostu rynku o 1–3 proc., do poziomu 475–490 mln zł. Segment ten może wzrosnąć po wprowadzeniu systemu Outdoor Track, dzięki którym zasięg reklamy outdoorowej będzie mierzalny jak inne segmenty reklamy. Coraz większą rolę odgrywać będą nowe technologie i interakcja z odbiorcami.

– Reklama zewnętrzna (outdoor) będzie ulegała zmianie co najmniej z dwóch względów. Po pierwsze, z powodu ograniczenia podaży wynikającego z ustawy o ochronie krajobrazu, po drugie, z wdrożenia badań outdoorów – prognozuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Małgorzata Augustyniak, wiceprezes zarządu spółki AMS.

Przedstawiciele branży oceniają, że wprowadzenie systemu Outdoor Track będzie przełomem dla rynku. System ten został opracowany przez trzech głównych graczy na rynku: AMS SA, Clear Channel Poland oraz Ströer Polska w ramach Instytutu Badań Outdooru (IBO). Umożliwi on planowanie i kupowanie powierzchni reklamowych na podstawie takich samych wskaźników jak w innych mediach.

– Po raz pierwszy od 25 lat medium będzie mierzalne i porównywalne z innymi. Mamy nadzieję, że wpłynie to na uwiarygodnienie tego segmentu w oczach reklamodawców. Wiążemy z tym systemem duże nadzieje – mówi Augustyniak.

Jak dodaje, reklamodawcy oczekują dziś przede wszystkim odpowiedniego kontekstu dla swojej reklamy w przestrzeni publicznej. Z drugiej strony, ważny jest dla nich zasięg i skuteczność.

– To ostatnie chcemy osiągnąć, wdrażając badania Outdoor Track – mówi Małgorzata Augustyniak. – Zasięg w reklamie zewnętrznej zdaje się być atrybutem tego medium, który jest niezaprzeczalny. Ale uważam, że bardzo istotna jest także innowacyjność w przestrzeni publicznej, czyli wszelkiego rodzaju eventy, augmented reality [rozszerzona rzeczywistość – red.], które AMS realizował jako pierwszy i jak na razie jedyny w kraju. To możliwości, które wydają się również atrakcyjne.

Według Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej (IGRZ) oraz firmy Starlink rynek reklamy OOH (out-of-home) w trzech segmentach (reklama zewnętrzna, tranzytowa i DOOH, czyli digital-out of-home) był wart 471,5 mln zł. W obszarze reklamy zewnętrznej odnotowano wzrost o ponad 2,4 proc. względem 2014 roku. W tym roku jego wartość powinna jednak wzrosnąć od 1 do 3 proc. i osiągnąć poziom ok. 475–490 mln zł.

Od kilku lat nośników reklamy zewnętrznej stopniowo ubywa. Jeszcze w 2006 roku ich liczba przekraczała 100 tys., a na koniec 2015 roku było ich nieco ponad 68 tys. Powierzchnia zmniejszyła się w porównaniu z 2014 roku o ponad 3 proc. Eksperci IGRZ oceniają, że ma to związek z polityką samorządów, a często również z brakiem wizji w zakresie korzystania z przestrzeni miejskiej do celów reklamowych. Ustawa krajobrazowa może jeszcze ten wpływ pogłębić. Wiceprezes AMS podkreśla, że skutki ustawy mogą być odczuwalne w II połowie 2017 roku w związku z trwającymi konsultacjami w poszczególnych miastach.

– Kolejnym wyzwaniem jest łączenie outdooru z reklamami online’owymi, tutaj również widzimy duże pole do rozwoju tego segmentu. Z drugiej strony trudno odmówić temu medium większej możliwości zaangażowania odbiorców w przestrzeni publicznej, gdzie coraz bardziej atrakcyjna grupa konsumentów spędza coraz więcej czasu – podkreśla Małgorzata Augustyniak.

Jak podkreśla, nośniki są coraz nowocześniejsze i bardziej interaktywne.

– Mówimy o interaktywności w dwóch zakresach: ładowaniu telefonu komórkowego na wiacie przystankowej oraz uruchomieniu strony Gate AMS, poprzez którą można pobrać atrakcyjne aplikacje, takie jak rozkład jazdy czy inny, konkretny content. To np. darmowe fragmenty książek, umożliwiające uzyskanie dodatkowych bonusów i rabatów w sklepach internetowych – wskazuje Małgorzata Augustyniak. – Dzięki temu możemy wysyłać geospersonalizowane komunikaty w konkretnym miejscu dla ściślej wskazanego odbiorcy.

O cenie reklamy outdoorowej – zdaniem Małgorzaty Augustyniak – decydować będzie podaż oraz możliwości technologiczne.

– Oferujemy know-how wynikające z wykorzystywania elementów dotyczących efektywności kampanii, którymi już dysponujemy, oraz postrzegalności plakatu – tłumaczy Małgorzata Augustyniak. – To czynniki, które powinny z naszej perspektywy pozytywnie wpływać na wzrost ceny. Ale muszą się wiązać z konkretną korzyścią reklamodawcy.

Z raportu IGRZ i Starlink wynika, że blisko 85 proc. udziałów w wydatkach na reklamę OOH w Polsce mają cztery największe firmy: AMS, Ströer Polska, Cityboard Media oraz Clear Channel Poland, przy czym udział pierwszej dwójki przekroczył już 60 proc.

Previous Dochody z zagranicy trzeba wykazać w PIT
Next Przybywa pracowników tymczasowych. Wartość tego rynku w Polsce to ponad 5,5 mld zł

Może to Ci się spodoba

Wiadomości

Rewolucyjne zmiany w rejestracji znaków towarowych

Obecnie procedura rejestracja znaków towarowych trwa średnio rok. W kwietniu po nowelizacji przepisów Urząd Patentowy będzie badał wyłącznie spełnienie bezwzględnych przesłanek. Nie będzie natomiast sprawdzał każdego zgłoszenia pod kątem kolizji

Wiadomości

„Misie” łapią wiatr w żagle

O poprawiającym się sentymencie inwestorów do segmentu małych i średnich spółek w kontekście silnie rosnących napływów rozmawiamy z Maciejem Kikiem, zarządzającym funduszami akcji Union Investment TFI. Od jakiegoś czasu małe

Wiadomości

Dentofobia, czyli lęk przed dentystą

Co to takiego dentofobia i dlaczego pojawia się taki problem? Dlaczego wielu z nas boi się wizyty u stomatologa? Jak pokonać lęk przed dentystą? W jaki sposób przygotować dziecko do

Wiadomości

Moda na pomaganie – oby tak dalej!

Moda na dobroczynność od lat jest domeną gwiazd i celebrytów, którzy chętnie się chwalą swoją charytatywną działalnością. Jest to także pewien model działań PR, które dobrze wpływają na wizerunek. My

Wiadomości

Czy to parabank? Uważaj zanim cokolwiek podpiszesz

Po wakacjach i rozpoczęciu roku szkolnego domowe budżety trzeszczą w szwach. Codziennie bombardowani jesteśmy ulotkami zachęcającymi do wzięcia pożyczki – od zaraz, przy minimum formalności. Pokusa jest silna. Warto jednak

Wiadomości

Wartość światowego rynku telemedycznego za 5 lat się podwoi

Globalny rynek telemedycyny powinien osiągnąć w tym roku wartość 23,8 mld dolarów – wynika z raportu BCC Research. Do 2021 roku będzie ona rosła średnio w tempie 16 proc. rocznie, do poziomu 55,1