Czy domena europejska to dobra inwestycja?
Domena europejska (.eu) zdobywa w Polsce coraz większą popularność. Wielu przedsiębiorców często rejestruje ją w parze z naszą domeną narodową (.pl) dla podkreślenia europejskiego wymiaru swojej działalności.
Prawie 38% witryn w domenie .eu to strony dedykowane dla biznesu. To znakomity wynik, w porównaniu do średniego odsetka stron biznesowych z rozszerzeniami stricte związanymi z komercją i biznesem (.com, .biz i .net) wynoszącym zaledwie 30,5%.
„Przedsiębiorcy, którzy na swój biznes spoglądają optymistycznie, często wybierają domenę .eu, ponieważ domena europejska sygnalizuje, iż dana firma lub marka funkcjonuje właśnie w skali europejskiej. Strona w domenie .eu to doskonały start do poszerzania bazy potencjalnych klientów z całej Europy” – wyjaśnia Robert Siebielski, właściciel hurtowego serwisu domenowego HRD.pl.
Do publicznej rejestracji domeny europejskie zostały dopuszczone dopiero w 2006 roku. Pomimo niespełna 10-letniego stażu na rynku, na koniec 2014 roku utrzymywanych było ponad 3,9 miliona nazw z rozszerzeniem .eu, z czego 266 tysięcy domen przez podmioty z Polski (6,81% wszystkich nazw domen .eu). To dobry wynik dający nam mocne piąte miejsce w rankingu krajów europejskich rejestrujących to rozszerzenie. Wyprzedzamy przy tym ‘stare’ państwa UE, takie jak Włochy, Austria, Belgia czy Hiszpania.
Adres .eu, pomimo młodego wieku i krótkiej obecności na rynku, zdążył już zdobyć sobie zaufanie użytkowników i wyrobić stabilną markę w Sieci. Wskaźnik odnowień domen europejskich (odsetek istniejących nazw odnawianych przez Abonentów na kolejne lata) przekracza 80%. Dla porównania, wskaźnik odnowień domen polskich wynosi ok. 60%. Domena .eu niezmiennie pozostaje jedną z najchętniej odnawianych nazw na świecie.
Zaletą posiadania domeny europejskiej jest jej stosunkowo atrakcyjna cena odnowienia. Odnowienie domeny .eu oznacza w większości rejestrów otrzymanie niższej faktury, niż w przypadku odnowienia domeny .pl i wynosi średnio od 50 do 60 zł netto w okresie rocznym.
„Niektórzy partnerzy uczestniczący w programie domenowym HRD.pl oferują odnowienia domeny .eu poniżej 30 zł netto” – zaznacza Robert Siebielski.
Sama domena .eu jest także coraz częściej postrzegana jako dobra inwestycja finansowa. O ile nie wykorzystamy jej do budowy własnego europejskiego wizerunku, sprzedaż dobrej nazwy .eu na rynku wtórnym może okazać się bardzo opłacalna. Niektóre transakcje generycznych nazw domen europejskich osiągały na giełdach domen ceny przekraczające kilkaset tysięcy Euro.
Domeny europejskie mogą rejestrować nie tylko firmy, czy organizacje, lecz również osoby prywatne. Obie kategorie podmiotów powinny być rezydentami Unii Europejskiej. Adres .eu, w zamierzeniu twórców domeny, ma być także świadectwem dobrego pochodzenia.
Może to Ci się spodoba
Polskim projektantom trudno się przebić na rynku
Polski rynek mody jest bardzo trudny i skomplikowany – uważa blogerka modowa Macademian Girl. Panuje na nim duża konkurencja, wielu projektantów próbuje swoich sił, ale nawet pomimo wybitnych zdolności nie każdy ma
Rośnie apetyt inwestorów na obligacje korporacyjne. Firmy też coraz chętniej sięgają po tę formę finansowania
Niskie stopy procentowe i minorowe nastroje na warszawskiej giełdzie powodują, że inwestorzy chętnie zwracają się w stronę aktywów obiecujących wyższe stopy zwrotu. W przypadku obligacji korporacyjnych może to być nawet 6–8 proc.
Akcje – czy rynek wraca do średniej?
Inwestorzy powinni obniżyć swoje oczekiwania odnośnie stóp zwrotu z rynku akcji – w ciągu najbliższych lat na giełdach średnio nie będzie się dało zarobić więcej niż 5-6% rocznie. To oczywiście
Reklamodawcy coraz częściej sięgają po blogerów i vlogerów
W Stanach Zjednoczonych influencer marketing, czyli promocję przez liderów opinii, np. blogerów i vlogerów, w swojej komunikacji wykorzystuje blisko 65 proc. firm. W Polsce, choć mniej popularny, jest coraz częściej wykorzystywany przez marki.
Citroën zapowiada co najmniej jedną premierę rocznie do 2020 roku
W 2016 roku sprzedaż nowych samochodów na polskim rynku może wzrosnąć do 440 tysięcy – wynika z prognoz Citroëna. Koncern chce wykorzystać rosnący popyt zarówno na samochody osobowe, szczególnie na crossovery,
Przebicie poziomu 50 dol. za baryłkę ropy naftowej może być w najbliższych miesiącach bardzo trudne
Konsekwencje brexitu, słabnąca kondycja gospodarki Chin, coraz większe wydobycie w krajach OPEC i z odwiertów w Stanach Zjednoczonych powodują, że mimo systematycznie rosnącego popytu na świecie wciąż utrzymuje się znaczna nadpodaż ropy naftowej.