Crowdfunding inwestycyjny nieruchomości w dobie koronawirusa

Crowdfunding inwestycyjny nieruchomości w dobie koronawirusa

Rynek nieruchomości to ulubieniec inwestorów. Trwająca epidemia koronawirusa wywróciła jego rzeczywistość do góry nogami. Przed wyzwaniem odnalezienia się w nowych realiach stoi choćby zyskujący na popularności crowdfunding inwestycyjny. Jaka przyszłość maluje się przed społecznościowym inwestowaniem w lokale? Gdzie i jak lokować kapitał w czasach korona-kryzysu? Odpowiedzi na te i inne pytania w artykule!

Crowdfunding inwestycyjny nieruchomości w Polsce ‒ krótka charakterystyka

Choć pojęcie crowdfundingu inwestycyjnego może brzmieć dla przeciętnego odbiorcy tajemniczo, sama idea jest niezwykle prosta. Angielskie słowo „crowdfunding” pochodzi od połączenia słów „crowd” – tłum i „funding” – finansowanie. Rozpowszechniony na świecie crowdfunding stosowany jest do finansowania rozmaitych projektów – kulturalnych, sportowych i biznesowych.

W ostatnich latach prężnie rozwija się także w branży nieruchomości. W jej przypadku chodzi zatem o finansowanie zakupu lokalu poprzez połączenie kapitału grupy osób. W praktyce polega to na zakupie przez inwestorów nieruchomości, jej wykończeniu – jeżeli zakupiona została w stanie deweloperskim, a następnie oddaniu na wynajem. Poszczególni inwestorzy otrzymują proporcjonalny zysk z wynajmu, a w przypadku sprzedaży lokalu zwrot zdeponowanych środków.

Społecznościowe inwestowanie w nieruchomości, choć w Polsce dopiero się kształtuje, stanowi atrakcyjną formę lokowania kapitału. Skorzystać z niej mogą inwestorzy, którzy nie posiadają wystarczających środków do samodzielnego zakupu nieruchomości. Próg wejścia zaczyna się bowiem od około 10 tysięcy złotych. Na popularności zyskuje zwłaszcza grupowe inwestowanie w lokale użytkowe podnajmowane znanym sieciom handlowo-usługowym jak Żabka, Biedronka czy Rossmann.

Niewielki wkład początkowy i regularne zyski z wynajmu sprawiają, że crowdfunding inwestycyjny nieruchomości staje się niezwykle atrakcyjną alternatywą dla nisko oprocentowanych lokat bankowych czy obligacji skarbowych. Co zmieni w tej kwestii trwająca epidemia koronawirusa?

Inwestowanie społecznościowe w czasach epidemii, czyli jak nie stracić przychodu?

Niskie poziomy oprocentowania lokat i ogólna gospodarcza niepewność zachęcają inwestorów do lokowania pieniędzy w stabilniejsze aktywa. Jak przekonują eksperci, „bezpieczną przystanią” dla gromadzonego latami kapitału mogą być zwłaszcza nieruchomości, w tym lokale użytkowe.

Zainteresowanie się własnymi finansami jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej – podjęte teraz decyzje mogą uchronić nas przed faktyczną utratą wartości pieniądza. Podejmowaniu decyzji o zakupie nieruchomości sprzyja rosnąca nieustannie inflacja, która w styczniu 2020 roku wyniosła rekordowe 4,4%. Z jej powodu, z uwagi na realnie ujemne oprocentowanie, trzymanie pieniędzy na lokatach stało się zwyczajnie nieopłacalne.

Na wygranej pozycji będą zwłaszcza osoby będące w stanie podjąć szybką decyzję o inwestycji w nieruchomość. Odpowiedzią na ich potrzeby jest crowdfunding nieruchomości, skierowany do inwestorów dysponujących niewielkim kapitałem. Z pomocą platformy crowfundingowej, np. https://social.estate/crowdinvesting-inwestycje-social-estate/, mogą oni wejść w interakcję z deweloperami, by wspólnie z innymi inwestorami lokować nawet małe kwoty na rynku nieruchomości i przez to dywersyfikować swój portfel inwestycyjny. Takie rozwiązanie zapewnia stabilne stopy zwrotu oraz pasywne źródło dochodu na kolejne lata, co w aktualnej sytuacji ma kluczowe znaczenie.

Inwestowanie w nieruchomości online ‒ rozwijanie biznesu podczas kwarantanny

Powszechna digitalizacja gospodarki nie ominęła również rynku nieruchomości. Inwestowanie społecznościowe, zyskujące w ostatnich latach na popularności, odbywa się w głównej mierze w świecie wirtualnym. Dostępne online platformy crowdfundingu inwestycyjnego nieruchomości to w obecnej sytuacji epidemiologicznej, której towarzyszy izolacja obywateli, idealny sposób na lokowanie środków bez wychodzenia z domu.

Inwestowanie w nieruchomości przez internet jest w pełni bezpieczne, a biorący udział w „zbiórkach” mają dostęp do zweryfikowanych inwestycji. Co kluczowe, zminimalizowane są wszelkie formalności takiej operacji. Wystarczy założyć konto na platformie crowdfundingowej, wybrać inwestycję, w której chcemy ulokować nasz kapitał i przystąpić do spółki celowej, by przez następne lata cieszyć się pasywnym źródłem dochodu.

Koronawirus a crowdfunding inwestycyjny nieruchomości ‒ możliwe konsekwencje

Sytuacja na rynkach światowych zmienia się w dynamicznym tempie – nikt tak naprawdę nie wie, jak będą wyglądać nowe realia po ustaniu epidemii koronawirusa. Za wcześnie jest też na jednoznaczną ocenę perspektyw dla branży nieruchomości komercyjnych. Mimo czasowego spadku płynności w obszarze inwestycyjnym związanego z wyhamowaniem tempa zawieranych transakcji, popyt na wartościowe projekty inwestycyjne nie powinien się załamać. Optymistycznie patrzeć można zwłaszcza w kierunku nieruchomości pod lokale firm zajmujących się sprzedażą produktów szybko zbywalnych.

Apteki, drogerie, supermarkety i sieci franczyzowe – mimo wprowadzonych restrykcji wciąż działają, więc obecna sytuacja nie jest dla nich tak trudna, jak chociażby dla gastronomii czy usług kosmetycznych. To dla nich najbliższe miesiące mogą być niepewne. W świetle tego, z optymizmem w przyszłość mogą patrzeć osoby, które zdecydowały się na crowdfunding inwestycyjny nieruchomości odpornych na obecne zawirowania. Jest to też sygnał dla inwestorów, że lokowanie kapitału w tego typu nieruchomości nadal jest i będzie opłacalne.

Previous Relacja między kursem dolara a złota
Next Dzień Dziecka z wyższym zwolnieniem z PIT

Może to Ci się spodoba

Inwestowanie 0 Comments

Handel to paliwo dla gospodarki

Jeszcze w kwietniu rząd ma przedstawić nową propozycję podatku od sprzedaży detalicznej. Jak zapowiedział minister finansów Paweł Szałamacha, tym razem przepisy mają nie objąć e-handlu. Nieznane są jeszcze stawki, jakie zostaną zaproponowane.

Inwestowanie 0 Comments

Po połączeniu dwóch gigantów sektora naftowo-paliwowego na inwestycje trafi 2 mld zł

PERN, regionalny lider logistyki surowcowej, po połączeniu z OLPP, największym w kraju przedsiębiorstwem w obszarze magazynowania paliw płynnych, zapowiada duże inwestycje. W ciągu 4 lat na rozbudowę infrastruktury zbiornikowej, projekty z zakresu automatyzacji procesów

Inwestowanie 0 Comments

Polscy inwestorzy indywidualni niechętnie podejmują ryzyko

Przed polską giełdą szansa na dwa istotne zastrzyki kapitału – w ciągu kilku miesięcy środki z otwartych funduszy emerytalnych przejdą do nowych indywidualnych kont emerytalnych, a pracownicze plany kapitałowe rozwiną swoją działalność.

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!