Analiza poranna Forex: EUR/USD
Wczorajszy dzień przyniósł wzrosty na wszystkich głównych parkietach. Spowodowały je z jednej strony lepsze od oczekiwań odczyty z rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych, a z drugiej niższa od oczekiwań inflacja w Niemczech, która daje nadzieję na obniżki stóp procentowych podczas czwartkowego posiedzenia ECB. Zachowanie europejskich indeksów sugeruje, iż coraz większa część inwestorów przekonana jest o nadchodzącej obniżce. Indeksy w USA znalazły się na szczytach wszechczasów z 11 kwietnia. Decydujący okazał się pozytywny odczyt indeksy podpisanych umów kupna domów, który wzrósł m/m o 1.5% wobec oczekiwań na poziomie 1%. Daje to obraz sukcesywnej poprawy na amerykańskim rynku nieruchomości, który wspiera wszystkie strefy gospodarki, stymulując wzrost cen oraz poczucie zamożności Amerykanów. W świetle tych wydarzeń wczorajsze wzrosty na Eurodolarze, które zostały utrzymane podczas sesji azjatyckiej pomimo mieszanych danych z gospodarki wydają się zagadkowe, gdyż mało prawdopodobna wydaje się reakcja wzmacniająca Euro po obniżce stóp procentowych.
Mieszane dane nadeszły w nocy z japońskiej gospodarki, gdzie gorsze od oczekiwań dane o sprzedaży detalicznej -0.3% wobec prognozy +0.5% oraz produkcji przemysłowej 0.2% wobec oczekiwanych 0.4% zrównoważone zostały przez zdecydowanie lepsze od oczekiwań wydatki gospodarstw domowych, które wzrosły o 5.2% wobec oczekiwanych 1.8%. oraz spadającą o 0.1% stopę bezrobocia, która wynosi obecnie 4.1%. Więcej na ten temat w analizie z 29.04.2013 r.
Dzisiaj rano poznaliśmy lepszy od oczekiwań indeks zaufania konsumentów GFK, który wyniósł 6.2 pkt i powinien zapewnić optymistyczne otwarcia europejskich parkietów. Warto zwrócić dzisiaj uwagę na szereg danych z europejskiego rynku pracy. Gdyż o godzinie 9.55 poznamy zmianę zatrudnienia w Niemczech a o godzinie 11 stopę bezrobocia w Strefie Euro. Dzisiaj poznamy również istotne dane z USA o 15.45 Chicago PMI a o 16 Conference Board, które przy pozytywnym zaskoczeniu mogą wynieść indeksy na historyczne szczyty. Warto również pamiętać o nocnym odczycie PMI dla przemysłu w Chinach, który silnie wpływa na kurs Dolara australijskiego.
Z perspektywy technicznej kurs EURUSD dotarł do ważnego ograniczenia w okolicach 1.311, gdzie znajduje się linia trendu spadkowego oraz 38.2 zniesienia Fibo. W przypadku pokonania tego poziomu prawdopodobny jest ruch powyżej 1.32, jeżeli jednak nie uda się dzisiaj pokonać linii trendu spadkowego, należy oczekiwać ponownego przetestowania wsparcia położonego w okolicach 1.30-1.298.
Kamil Maliszewski, Dom Inwestycyjny BRE Banku, Zespół BRE FOREX ECN
Może to Ci się spodoba
Przegląd poranny 1 września
Sesja Azjatycka: Rozpoczęcie handlu w nowym tygodniu przynosi dalszy lekki spadek wyceny eurodolara – aktualnie minima wynoszą 1,31185 USD. Analogiczne ruchy (spadek EUR) obserwujemy również na innych cross’ach jak EUR/GBP
Analiza poranna Forex: EUR/USD
Kalendarz na najbliższe dni dla dolara amerykańskiego wygląda naprawdę imponująco: wyniki sprzedaży detalicznej za kwiecień opublikowane zostaną dziś, natomiast odczyt wartości produkcji przemysłowej za kwiecień oraz CPI zaplanowane są na
EUR/JPY: realizacja podwójnego dna
Para EUR/JPY mocno zyskuje od początku dnia, doprowadzając do wybicia z formacji podwójnego dna. Wzrosty wyhamowały na zniesieniu 50 proc. impulsu spadkowego i obecnie możliwa jest korekta i retest linii
Przegląd poranny 17 grudnia
Sesja Amerykańska: Najważniejszym wydarzeniem sesji w USA było cofniecie się kwotowań pary USD/RUB co pozwoliło na odreagowanie na pozostałych walutach EM. Równocześnie główna para walutowa, EUR/USD, zanotowała spadek z okolicy
Hrywna pod presją
W trakcie dzisiejszej sesji Ukraiński Bank Centralny zapowiedział zwiększenie kontroli przepływów walutowych ze strony importerów, co odbierane jest jako kolejny ruch mający na celu ustabilizować hrywnę. Dodatkowo ograniczone zostaną pożyczki
EUR/JPY: blisko ważnego oporu
Notowania pary EUR/JPY znajdują się blisko istotnego oporu. Składają się na niego poziom dołków z końca stycznia oraz zniesienie 50 proc. ostatniej fali spadkowej. Na możliwość wyczerpania się ruchu wzrostowego
